Ostatnio na tych łamach ukazał się tekst mec. Bartosza Lewandowskiego „Do widzenia, Panie Dworkin! Witamy, Panie Schmitt!”, stanowiący w istocie polemikę z wcześniejszą wypowiedzią prof. Marcina Matczaka. Który z nich ma rację? Odpowiem prawniczo – to zależy.
Nie można nie zgodzić się z mec. Lewandowskim, że znajdujemy się w okresie przejściowym i rola prawników diametralnie się zmienia. Zgadzam się z nim również, że przynajmniej część środowisk niosących sztandary demokracji, w istocie demokrację ogranicza, chociażby poprzez ograniczenia wolności słowa, a ja dodałbym jeszcze ograniczenie swobody badań naukowych. Nie mogę jednak zgodzić się z tezą, że minął czas niezaangażowanych prawników.