Reklama

Bartosz Lewandowski: Do widzenia, Panie Dworkin! Witamy, Panie Schmitt!

Zacznijmy się zastanawiać, jak uniknąć katastrofalnych błędów, których nie ustrzegli się prawnicy wykonujący swój zawód sto lat temu. Być może w tym aspekcie będziemy potrafili wypracować konsensus.
Lewandowski: Trwają i będą trwać nieustanne zapasy prawników

Lewandowski: Trwają i będą trwać nieustanne zapasy prawników

Foto: Adobe Stock

O nowej rzeczywistości w naukach prawnych, której prawnicy nie chcą dostrzegać, a powinni

Kilka miesięcy temu na łamach „Gazety Wyborczej” znany prawnik, komentator i wykładowca akademicki prof. Marcin Matczak ubolewał nad tym, że prawnicy przestali być „strażnikami reguł” w państwie, a stali się „żołnierzami w walce o tożsamość ideową Polski”. Sam w geście deklarowanego protestu obwieścił, że wypisuje się z takiego ujmowania wykonywanego zawodu, jednocześnie zauważając, że prawu powinno przywrócić się funkcję kontrolną i ograniczającą władzę publiczną, a nie bycie instrumentem w walce tożsamościowej czy politycznej. Panie Profesorze, deklaruje Pan idealistyczne przekonanie, które dzisiaj nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. I trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – w najbliższym czasie nie będzie lepiej!

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama