O nowej rzeczywistości w naukach prawnych, której prawnicy nie chcą dostrzegać, a powinni
Kilka miesięcy temu na łamach „Gazety Wyborczej” znany prawnik, komentator i wykładowca akademicki prof. Marcin Matczak ubolewał nad tym, że prawnicy przestali być „strażnikami reguł” w państwie, a stali się „żołnierzami w walce o tożsamość ideową Polski”. Sam w geście deklarowanego protestu obwieścił, że wypisuje się z takiego ujmowania wykonywanego zawodu, jednocześnie zauważając, że prawu powinno przywrócić się funkcję kontrolną i ograniczającą władzę publiczną, a nie bycie instrumentem w walce tożsamościowej czy politycznej. Panie Profesorze, deklaruje Pan idealistyczne przekonanie, które dzisiaj nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. I trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – w najbliższym czasie nie będzie lepiej!