No i słowo ciałem się stało, mecenas Sylwia Gregorczyk-Abram została rzecznikiem praw obywatelskich. To wielki osobisty sukces pani mecenas, ale również wielki dzień dla adwokatury, bo po raz pierwszy adwokat został powołany przez Sejm na to stanowisko.
To aż dziwne, że tyle czasu trzeba było czekać, by rzecznikiem została osoba z adwokackiego środowiska. Wszak bycie strażnikiem praw obywatelskich jest tak zbieżne z codzienną adwokacką pracą, że czymś oczywistym wydawało się, że taka funkcja jest jak szyta na miarę dla adwokata specjalizującego się w obronie praw obywateli. Tu życiorys pani mecenas zdaje się pasować idealnie.