Rząd Maroka nakazał wzmocnienie ochrony granicy tego kraju z Ceutą, eksklawą Hiszpanii w Afryce Północnej, przekazały we wtorek wieczorem lokalne media, precyzując, że powinno to zapobiec kolejnej fali afrykańskich migrantów, podejmujących próby nielegalnego przekroczenia granicy.

Wzmacnianie ogrodzeń i patrole na granicy w Ceucie

Jak wynika z materiałów filmowych ceutyjskiej telewizji Faro TV, po marokańskiej stronie granicy od poniedziałku trwa wzmacnianie ogrodzeń granicznych oraz zwiększanie liczby patroli lądowych w pobliżu Ceuty oraz nasilenie akcji monitoringu ze śmigłowców.

Czytaj więcej

„Wyrzucić nielegalnych”, „chcemy bezpieczeństwa”. Protest mieszkańców Ceuty po szturmie migrantów

Stacja odnotowała, że w kilku miejscach przy granicy z Ceutą marokańskie służby bezpieczeństwa postawiły metalowe bariery, które mają utrudnić ewentualną próbę masowego wdarcia się do eksklawy. Ostatnia taka miała miejsce 30 i 31 lipca.

Obawy przed masowym przekroczeniem granicy w Ceucie

Według Faro TV wzmocnienie ochrony granicy z Ceutą ma na celu przygotowanie się na spodziewane w sobotę masowe wdarcie się migrantów do eksklawy, co do którego spekuluje się od kilku dni w sieciach społecznościowych.

W poniedziałek rząd Hiszpanii przekazał, że po zweryfikowaniu statystyk ustalił, że do Ceuty w czasie kryzysu migracyjnego przedostało się co najmniej 80 tys. nielegalnych przybyszów. Około 70 tys. z nich, jak ocenia hiszpańskie MSW, powróciło na początku sierpnia do Maroka.

Czytaj więcej

Hiszpania wzmacnia swoje siły w Ceucie. Do eksklawy skierowano dwa okręty wojenne

Plany deportacji nielegalnych migrantów i problem nieletnich

Tymczasem jak zapowiedział we wtorek szef hiszpańskiej dyplomacji Jose Manuel Albares, władze Hiszpanii zamierzają wydalić wszystkich nielegalnych przybyszów, którzy 30 i 31 lipca wdarli się do Ceuty.

W poniedziałek rząd w Rabacie wezwał hiszpańskie władze do odesłania z Ceuty nieletnich Marokańczyków, którzy bez opieki dorosłych wdarli się do tej hiszpańskiej eksklawy podczas kryzysu migracyjnego. Rząd Hiszpanii Pedra Sancheza szacuje, że jest ich tam obecnie około 1,4 tys.

W dalszym ciągu brakuje oficjalnej liczby ofiar śmiertelnych podjętej pod koniec lipca próby przedostania się z Maroka do autonomicznego miasta. Pozarządowa organizacja praw człowieka Caminando Fronteras szacuje ją na co najmniej 143 osoby.