Do działań restrukturyzacyjnych mających na celu poprawę płynności finansowej firmy zaliczyć można – w zależności od formy prawnej, w jakiej jest prowadzona – jej dokapitalizowanie w drodze wniesienia dopłat lub podwyższenia kapitału zakładowego, m.in. poprzez wniesienie aportu przez dotychczasowych wspólników.

Rozważyć można również poszerzenie grona wspólników poprzez ich przystąpienie bądź sprzedaż istniejących już udziałów lub akcji w spółce. Pomocne w zapewnieniu dalszego funkcjonowania są również szeroko rozumiane transakcje M&A prowadzące do połączenia z innym podmiotem, którego aktywa, w tym infrastruktura bądź kontrakty, pozwolą przetrwać działalności. Te sposoby działań restrukturyzacyjnych mogą posłużyć pokryciu niedoborów finansowych oraz zyskaniu wiarygodności wobec kontrahentów lub kredytodawców.

Działania te mogą być podejmowane przez dotychczasowych właścicieli, a także przy udziale podmiotów zewnętrznych. Jednak odpowiednie ukształtowanie całego procesu pozwoli zachować właściwą danej instytucji kontrolę nad przedsiębiorstwem. Szczególnie istotne jest to w przypadku transakcji M&A, obejmujących fuzje i przejęcia, których przeprowadzenie wymaga zapewnienie właściwej pozycji prawnej wszystkich stron.

Z różnych kieszeni

Możliwości podjęcia współpracy z inwestorem zewnętrznym, jak również połączenia z innym podmiotem swego przedsiębiorstwa nie należy z góry odrzucać. W sytuacji powstania problemów z bieżącym regulowaniem zobowiązań, właściciele zazwyczaj w pierwszej kolejności decydują się na dokapitalizowanie działalności ze swoich prywatnych majątków. Działanie to wydaje się w pewnym zakresie uzasadnione, jeżeli przedsiębiorca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, kiedy odpowiada całym swoim majątkiem za powstałe zobowiązania. Pamiętać jednak należy, że istnieje możliwość przekształcenia formy prowadzonej działalności gospodarczej, a finansowanie z własnych środków dalszej działalności podmiotu, który znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, zwiększa ryzyko osobistej straty.

Działaniem restrukturyzacyjnym w ścisłym tego słowa znaczeniu, mającym na celu poprawę sytuacji finansowej podmiotu a jednocześnie ograniczającym osobistą odpowiedzialność właścicieli przedsiębiorstwa, jest zatem zmiana formy prawnej prowadzonej działalności gospodarczej, w tym w drodze przekształcenia, która łączyć się może z przystąpieniem do niej nowego inwestora.

Decyzja o rozpoczęciu rozmów z inwestorem zawsze wymaga rozważenia korzyści i ryzyk wiążących się z rozpoczęciem współpracy z podmiotem trzecim. Jedynie właściwe przygotowanie całego procesu może doprowadzić do osiągnięcia efektu satysfakcjonującego obie strony. W sytuacji przymusowego położenia spowodowanego trudnościami finansowymi, proces przystąpienia inwestora powinien być przeprowadzony ze szczególną starannością. Niezmiernie istotne jest dokonanie odpowiedniej wyceny przedsiębiorstwa, zabezpieczenie w toku całego procesu jego tajemnic oraz poufności danych biznesowych i finansowych, przeprowadzenie skutecznych negocjacji warunków, na których inwestor przystąpi do współpracy, ale również zabezpieczenie dalszej pozycji właścicieli. Istotną kwestią jest również treść wszelkich uzgodnień, zapewnień i oświadczeń, które w przyszłości mogą udowodnić, że inwestor miał pełną wiedzę o stanie finansowym, biznesowym, faktycznym danej spółki oraz o istnieniu ryzyk prawnych, jakie wiążą się z nabyciem jej udziałów lub akcji czy z przystąpieniem do niej.

Pozyskanie inwestora może wiązać się z wniesieniem do spółki wkładu niepieniężnego (aportu). W praktyce najczęściej na rzecz spółek przenoszone są:

- przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część,

- nieruchomości,

- prawa własności intelektualnej i przemysłowej (tj. autorskie prawa majątkowe, w tym do programu komputerowego),

- patenty na wynalazek,

- prawo ochronne na wzór użytkowy,

- prawo z rejestracji wzoru przemysłowego,

- prawo z rejestracji topografii układu scalonego,

- pojazdy, maszyny i inne urządzenia.

Wniesienie aportu do spółki może pozytywnie wpłynąć na kondycję finansową przedsiębiorstwa z racji pozyskania dodatkowych źródeł finansowania działalności, a także powiększania zasobów wykorzystywanych w działalności podmiotu. Szczególnie istotną kwestią, z uwagi na skutki podatkowe czynności, jest prawidłowa kwalifikacja przedmiotu aportu jako zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Kluczowe jest zatem skrupulatne wyodrębnienie składników mających wejść w skład zorganizowanej części przedsiębiorstwa, aby kwalifikacja ta odpowiadała definicjom przyjętym przez ustawy podatkowe.

Jedna zamiast dwóch

W odniesieniu do spółki kapitałowej – w ramach której występują przynajmniej dwie zorganizowane części przedsiębiorstwa charakteryzujące się wyodrębnieniem organizacyjnym, finansowym oraz funkcjonalnym – typowym działaniem restrukturyzacyjnym prowadzącym do dywersyfikacji ryzyka gospodarczego będzie podział. Działanie takie może wpłynąć na poprawę sytuacji ekonomicznej, jeżeli stwierdzimy, że jedna z części przedsiębiorstwa łączy się z nadmiernym ryzykiem lub przynosi stratę, obniżając wynik finansowy oraz zdolność kredytową spółki, zagrażając jednocześnie aktywom, które nie są w tej działalności wykorzystywane.

Co na to organy podatkowe

Największe ryzyko związane z tym procesem – to możliwość zakwestionowania przez organy podatkowe, że zarówno zespół składników majątkowych i niemajątkowych, który zostaje w spółce, jak również ten przenoszony do istniejącego bądź nowo zawiązanego podmiotu, należy zakwalifikować jako zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Jedynie bowiem w tym przypadku podział będzie neutralny podatkowo oraz pozwoli na sukcesję podatkową w ramach prowadzonej działalności.

Mało komplikacji

W zakresie miękkich działań restrukturyzacyjnych możliwe są jednak również rozwiązania o dużo mniejszym poziomie skomplikowania, które dodatkowo charakteryzują się znacznie krótszą drogą do osiągnięcia zamierzonych efektów.

Rozwiązaniem prowadzącym do szybkiego dokapitalizowania spółki z o.o. jest wniesienie dopłat przez wspólników. Powinny być one nakładane i uiszczane równomiernie w stosunku do posiadanych udziałów. Dopłaty mogą być wnoszone w przypadku, gdy zostały przewidziane w umowie spółki i w granicach tam określonych. Jest to środek niezwykle praktyczny, ponieważ uchwała, w której wspólnicy zobowiązują się do wniesienia dopłat, pozwala na szybkie ujawnienie tego przysporzenia w bilansie spółki. Środki te nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Dofinansowanie przez wniesienie dopłat zwiększa środki spółki. Jednak ma ono charakter czasowy, bowiem dopłaty, co do zasady, podlegają zwrotowi. Może również okazać się, że maksymalna wysokość dopłat przewidziana umową spółki jest daleko niewystarczająca w kontekście jej aktualnych potrzeb. W tej sytuacji konieczne staje się przeprowadzenie pełnej procedury związanej ze zmianą umowy spółki w celu wprowadzenia w jej treści właściwej podstawy do podjęcia przez wspólników uchwały o dokapitalizowaniu przedsiębiorstwa w drodze dopłat. W rezultacie pozyskanie środków przez spółkę w krytycznym momencie może się znacznie wydłużyć.

Jak podwyższyć kapitał zakładowy

Typowym działaniem restrukturyzacyjnym prowadzącym do dokapitalizowania spółki kapitałowej jest podwyższenie jej kapitału zakładowego, które może nastąpić poprzez zwiększenie wartości nominalnej istniejących udziałów albo ustanowienie nowych. W pierwszym przypadku dotychczasowi wspólnicy otrzymują ekwiwalent w postaci udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym. W drugim - utworzenie nowych może wiązać się ze zmianą składu osobowego wspólników w spółce, bowiem udziały mogą zostać objęte nie tylko przez dotychczasowych, ale również nowych wspólników W rezultacie powiększa się grono podmiotów mających wpływ na kluczowe decyzje spółki. Wadą tej drogi dokapitalizowania spółki jest fakt, że podwyższenie kapitału zakładowego stanowi zmianę umowy spółki i wymaga rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym, co może okazać się czasochłonne. Ponadto, wniesione do spółki środki mają istotne znaczenie dla określenia wartości aktywów, które powinny znajdować się w jej majątku. Należy bowiem pamiętać o regulacji, która mówi, że, jeżeli bilans wykaże stratę przewyższającą sumę kapitałów zapasowego i rezerwowych oraz połowę zakładowego, zarząd jest obowiązany niezwłocznie zwołać zgromadzenie wspólników w celu powzięcia uchwały dotyczącej dalszego istnienia spółki.

A może konwersja

Sposobem na zmniejszenie zobowiązań spółki może być również konwersja wierzytelności na kapitał zakładowy. W jej wyniku dochodzi do zamiany wierzytelności na udziały w spółce, które obejmuje jej wierzyciel. Jednocześnie przeprowadzenie wspomnianej operacji wymaga dokonania potrącenia w drodze umownej. W praktyce często wykorzystywana jest tzw. dobrowolna konwersja wierzytelności z tytułu pożyczki na udziały. W związku

z podwyższeniem kapitału zakładowego spółki, wspólnik, który wcześniej udzielił jej pożyczki, wnosi tytułem wkładu tę wierzytelność o zwrot pożyczki.

Atrakcyjne, choć skomplikowane

Zdecydowanie najbardziej złożonym działaniem restrukturyzacyjnym mającym na celu poprawę kondycji finansowej spółki są transakcje M&A. Transakcje te stanowią niezwykle atrakcyjną formę wzrostu małych, średnich i dużych przedsiębiorstw, ale są złożone, trudne i wymagające wiedzy i doświadczenia w ich realizacji. Z dużym prawdopodobieństwem, w czasie kryzysu gospodarczego spowodowanego epidemią koronawirusa, zmaleje liczba transakcji M&A. Jednak wychodzenie z fazy kryzysu może wiązać się z łączeniem się spółek przez przejęcie. Przedsiębiorstwa, które nie poradzą sobie z kryzysem, a jednocześnie dysponują potencjałem gospodarczym, mogą być przejmowane przez spółki posiadające większy udział w rynku. Zbliżający się kryzys gospodarczy może wiązać się z koniecznością restrukturyzacji przedsiębiorstwa oraz dotychczasowego modelu jego działalności.

Według ustawy

Rozwiązaniem właściwym dla przedsiębiorców, którzy nie będą w stanie pozyskać dodatkowych środków, nawet poprzez zaangażowanie zewnętrznego inwestora, będzie wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego w rozumieniu ustawy Prawo restrukturyzacyjne z 2015 r. Niestety, procedura ta wymaga zainicjowania postępowania sądowego, ale jego skuteczne przeprowadzenie może być drugą szansą dla przedsiębiorstw dotkniętych niewypłacalnością lub nią zagrożonych. Celem postępowań restrukturyzacyjnych jest bowiem, oprócz zaspokojenia wierzycieli, pomoc w odzyskaniu zdolności do regulowania zobowiązań poprzez: zawarcie układu z nimi oraz, w razie potrzeby, restrukturyzację przedsiębiorstwa w wyniku działań sanacyjnych.

Aktualnie ustawodawca przewidział 4 rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych:

- o zatwierdzenie układu,

- przyspieszone układowe,

- układowe,

- sanacyjne.

Niezależnie od rodzaju postępowania, ich wspólnym mianownikiem jest możliwość zachowania przedsiębiorstwa w obrocie.

To czwarty artykuł z cyklu „Restrukturyzacja w dobie Covid-19 – nie pozwól firmie upaść".

Trzeci artykuł był w dodatku „Rachunkowość i Biznes" z 6 maja „Restrukturyzacja zatrudnienia może być sposobem na uratowanie firmy".

Drugi artykuł był w dodatku „Rachunkowość i Biznes" 29 kwietnia „Warto negocjować zadłużenie i układy spłaty".

Pierwszy „Restrukturyzacje umów z kontrahentami" był 24 kwietnia w dodatku „Biznes".

zdaniem autorek

Marta Napieralska, radca prawny, doradca podatkowy, dyrektor Departamentu Restrukturyzacji w Mariański Group Kancelarii Prawno-Podatkowej

Aneta Chałat adwokat w Departamencie Restrukturyzacji w Mariański Group Kancelarii Prawno-Podatkowej

Reasumując, wszczęcie sądowego postępowania restrukturyzacyjnego nie jest jedyną drogą i nie musi stanowić pierwszego kroku podejmowanego przez przedsiębiorcę w celu zapewnienia dalszego działania firmy borykającej się z trudnościami finansowymi. Możliwość zastosowania konkretnego rozwiązania zależy od wielu czynników, takich jak dotychczasowa forma prowadzenia działalności, aktywa przedsiębiorstwa, struktura zobowiązań czy wreszcie gotowość podjęcia współpracy z inwestorem zewnętrznym. Wszystkie te czynniki składają się na rzeczywisty obraz sytuacji, który stanowi jednak dopiero punkt wyjścia do podjęcia decyzji o sposobie restrukturyzacji firmy.