30 kwietnia
Podpisanie umowy z Ukrainą o utworzeniu wspólnego funduszu inwestycyjnego na wydobycie metali ziem rzadkich w celu zrekompensowania kosztów amerykańskiej broni.
Umowa zapewniła USA uprzywilejowany dostęp do nowych projektów inwestycyjnych w celu rozwoju zasobów naturalnych Ukrainy, w tym aluminium, grafitu, ropy naftowej i gazu ziemnego.
21 maja
Trump zaatakował w Białym Domu prezydenta RPA Cyrila Ramaphosę. W czasie spotkania puścił mu film, z którego wynikało, że w RPA dochodzi do ludobójstwa białych mieszkańców. Ramaphosa zaprzeczał tym oskarżeniom. Spotkanie przebiegało w napiętej atmosferze i przypominało lutowe spotkanie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim.
7 czerwca
Wysłał Gwardię Narodową do Los Angeles w celu ochrony budynków i personelu federalnego podczas protestów. Protestujący sprzeciwiali się polityce imigracyjnej prowadzonej przez administrację Trumpa. We wpisie w mediach społecznościowych nazwał protestujących w mieście „brutalnym, buntowniczym tłumem”. Rozmawiając z dziennikarzami w Los Angeles, Trump podkreślił, że jeśli władze federalne uznają, iż kraj lub obywatele są zagrożeni, wówczas podejmą bardzo zdecydowane działania.
17 czerwca
Gdy Izrael zaatakował irańskie obiekty nuklearne, a Iran przeprowadzał ostrzał rakietowy Izraela, Trump wezwał do „bezwarunkowej kapitulacji” Iranu i twierdził, że USA mają obecnie „całkowitą kontrolę” nad irańską przestrzenią powietrzną. – Dałem Iranowi ostateczne ultimatum – zapowiadał prezydent USA.
21 czerwca
Trump zatwierdził naloty na irańskie obiekty nuklearne. Celem były obiekty Fordo, Natanz i Isfahan. Amerykański prezydent mówił, że irańskie zakłady wzbogacania uranu zostały całkowicie i doszczętnie zniszczone, a Iran, nazwany przez Trumpa „tyranem Bliskiego Wschodu”, musi teraz zawrzeć pokój, a jeśli tego nie zrobi, to „przyszłe ataki będą znacznie potężniejsze”.
4 lipca
Prezydent USA podpisał ustawę One Big Beautiful Bill Act – obszerny pakiet wydatkowy, który obniża podatki dla korporacji i najbogatszych oraz likwiduje inwestycje mające na celu ograniczenie wykorzystania paliw kopalnych.
11 sierpnia
Trump wysłał Gwardię Narodową do Waszyngtonu i ogłosił „stan zagrożenia przestępczością”. W rozporządzeniu wykonawczym przekazano, że sytuacja panująca w Waszyngtonie „zagraża urzędnikom, mieszkańcom miasta i turystom” oraz „zakłóca właściwe funkcjonowanie władz federalnych”. Z treści rozporządzenia wynika, że Waszyngton, w ocenie władz federalnych USA, znajduje się obecnie w 20 proc. najniebezpieczniejszych miast na świecie. Na konferencji prasowej Trump porównywał sytuację w mieście do tej, panującej w Bogocie (stolicy Kolumbii) czy Bagdadzie (stolicy Iraku).
15 sierpnia
Na Alasce doszło do spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Gdy rosyjski przywódca wylądował w amerykańskiej bazie Elmendorf-Richardson na Alasce, był witany brawami przez Donalda Trumpa, który ledwie chwilę wcześniej sam stanął na ziemi.
2 września
Trump opublikował w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające amerykańskie wojsko wysadzające łódź na morzu, twierdząc, że atak zabił 11 „narkoterrorystów”. W ciągu trzech miesięcy podobne uderzenia USA zabijają ponad 80 osób. Atak powietrzny na łódź, na której znajdowali się cywile, wywołał kontrowersje – administracja Trumpa nie przedstawiła dowodów świadczących o tym, że Stany Zjednoczone znajdowały się w bezpośrednim zagrożeniu, które usprawiedliwiłoby użycie sił zbrojnych albo że zaatakowana jednostka lub osoby na jej pokładzie były uzbrojone.
15 września
Prezydent USA wysyła Gwardię Narodową do Memphis.
20 września
Publicznie naciska na prokurator generalną Pam Bondi, aby postawiła w stan oskarżenia byłego dyrektora FBI Jamesa Comeya, co Departament Sprawiedliwości robi pięć dni później. Zarzuty postawione Comeyowi dotyczą zeznania z 2020 roku, jakie były dyrektor FBI złożył przed komisją Kongresu, odpowiadając na krytykę ze strony Partii Republikańskiej w związku ze śledztwem ws. kontaktów sztabu wyborczego Trumpa z Rosjanami. Zaprzeczył też, jakoby nakazał przekazać niejawne informacje mediom.
21 września
W Białym Domu doszło do spotkania Donalda Trumpa z Karolem Nawrockim. Trump zadeklarował między innymi, że amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce.
22 września
Uznał „Antifę” za organizację terrorystyczną działającą na terenie kraju. Decyzja zapadła po zabójstwie 31-letniego prawicowego aktywisty Charliego Kirka, założyciela organizacji Turning Point USA, który został śmiertelnie postrzelony w czasie wystąpienia na uniwersytecie w Utah. Trump odpowiedzialnością za śmierć aktywisty obarczył radykalną lewicę.
29 września
Trump przyjął w Białym Domu premiera Izraela Beniamina Netanjahu. Po rozmowach w Białym Domu przywódcy wystąpili na konferencji prasowej. – To wielki dzień, możliwe, że jeden z najwspanialszych dni w historii cywilizacji – rozpoczął prezydent USA. – Jesteśmy bliżej niż bardzo blisko – dodał, odnosząc się do zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Trump zastrzegł, że nie mówi tylko o pokoju w Strefie Gazy.
20 października
Prezydent USA rozpoczął rozbiórkę skrzydła wschodniego Białego Domu w celu budowy sali balowej. Pierwotnie miała ona pomieścić 650 osób, a koszt budowy szacowano na 200 mln dol. Po rozpoczęciu rozbiórki Trump powiedział, że realizacja projektu pochłonie 300 mln dol. Podkreślił, że rachunki pokryją on oraz prywatni darczyńcy, choć pełne szczegóły dotyczące finansowania przedsięwzięcia nie zostały opublikowane. Według najnowszych doniesień, budynek ma mieć powierzchnię 8,3 tys. m2, a sala ma pomieścić 999 osób.
29 października
Trump ogłosił na platformie Truth Social, że USA „rozpoczną testy broni jądrowej” w związku z „programami testowymi innych państw”. „USA mają więcej broni atomowej niż jakiekolwiek inne państwo” – podkreśla Trump dodając, że w czasie jego pierwszej kadencji w Białym Domu posiadana przez Stany Zjednoczone broń atomowa została zmodernizowana. Trump dodaje, że z powodu ogromnej niszczycielskiej siły broni atomowej dokonywał jej modernizacji niechętnie, ale – jak podkreśla – „nie miał wyboru”.
18 listopada
Wbrew ustaleniom amerykańskiego wywiadu Trump powiedział, że saudyjski następca tronu Mohammed bin Salman „nic nie wiedział” o zabójstwie dziennikarza „Washington Post” Dżamala Chaszodżdżiego. – Mówicie o kimś, kto był niezwykle kontrowersyjny. Wiele osób go nie lubiło. Niezależnie od tego, czy się go lubiło, czy nie – rzeczy się zdarzają – powiedział Trump, witając w Waszyngtonie saudyjskiego księcia.
19 listopada
Trump podpisał przyjętą niemal jednogłośnie przez Kongres rezolucję, nakazującą Departamentowi Sprawiedliwości opublikowanie wszystkich niezastrzeżonych dokumentów dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina.
Ujawnienia dokumentów domagali się zarówno polityczni przeciwnicy Donalda Trumpa, jak i duża część zwolenników obecnego prezydenta USA, domagających się większej transparentności w sprawie dotyczącej nieżyjącego już finansisty oskarżonego o wykorzystywanie seksualne nieletnich i stręczenie ich swoim wpływowym znajomym.
10 grudnia
Stany Zjednoczone rozpoczynają blokadę morską Wenezueli. Trump zapowiedział, że zgrupowanie okrętów amerykańskich w rejonie Wenezueli będzie „tylko większe” , a „wstrząsu jakiego doświadczy Wenezuela nie będzie można porównać z niczym, co się wcześniej zdarzyło”. Prezydent USA dodał, że będzie tak do czasu, aż Wenezuela „zwróci USA całą ropę, ziemię i inne aktywa, które wcześniej im ukradła”.
3 stycznia
Stany Zjednoczone przeprowadziły atak na Wenezuelę. W Caracas doszło do zatrzymania prezydenta Nicolasa Maduro i jego małżonki.
7 stycznia
Decyzją Trumpa Stany Zjednoczone opuszczą 66 organizacji, agencji i komisji międzynarodowych, w tym kluczowe instytucje powiązane z ONZ. Jak poinformował Biały Dom, Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze zawieszające amerykańskie wsparcie finansowe i instytucjonalne dla kilkudziesięciu podmiotów międzynarodowych. Decyzja zapadła po przeglądzie udziału USA we wszystkich organizacjach międzynarodowych, w tym strukturach związanych z Organizacją Narodów Zjednoczonych – poinformował Biały Dom.
12 stycznia
Trump zapowiedział, że każdy kraj, który robi interesy z Islamską Republiką Iranu, będzie objęty 25-procentowym cłem na każdy biznes robiony ze Stanami Zjednoczonymi. Decyzję podjęto, gdy w Iranie dochodzi do największych od trzech lat protestów społecznych.
17 stycznia
Prezydent USA zapowiedział nałożenie ceł na osiem europejskich państw, w tym Niemcy, Francję i Wielką Brytanię, w związku z rozwijającym się sporem dotyczącym Grenlandii.
Amerykańskie cła na Europę
Foto: PAP