Reklama

Pokój na Bliskim Wschodzie? Donald Trump: Jesteśmy bliżej niż bardzo blisko

Prezydent USA Donald Trump po rozmowach z premierem Izraela Beniaminem Netanjahu ogłosił plan zakończenia wojny w Strefie Gazy oraz przywrócenia pokoju na Bliskim Wschodzie. Według jego propozycji, Strefa Gazy miałaby zostać zdemilitaryzowana, Hamas miałby zostać rozbrojony, a zakładnicy mieliby w ciągu 72 godzin zostać uwolnieni. Wyraził nadzieję, że Hamas przyjmie propozycję. Netanjahu powiedział, że plan oznacza osiągnięcie przez Izrael wszystkich celów wojny.

Aktualizacja: 01.10.2025 04:20 Publikacja: 29.09.2025 20:39

Prezydent USA Donald Trump kolejny raz w tym roku spotkał się z premierem Izraela Beniaminem Netanja

Prezydent USA Donald Trump kolejny raz w tym roku spotkał się z premierem Izraela Beniaminem Netanjahu

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są główne założenia planu Donalda Trumpa dotyczącego zakończenia wojny w Strefie Gazy?
  • Kto, według Trumpa, miałby zarządzać Strefą Gazy po zakończeniu wojny?
  • Jakie warunki Izrael stawia Hamasowi i Autonomii Palestyńskiej?
  • Jak na propozycję ogłoszoną w Białym Domu zareagował Hamas?

W poniedziałek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przyjął w Białym Domu premiera Izraela Beniamina Netanjahu. Było to kolejne spotkanie obu polityków po tym, jak w styczniu Trump rozpoczął swoją drugą kadencję.

Biały Dom poinformował w poniedziałek wieczorem czasu polskiego, że Netanjahu wyraził głęboki żal, że w izraelskim ataku na członków Hamasu w Katarze zginął katarski żołnierz. W oświadczeniu dodano, iż premier Izraela „wyraził również ubolewanie, że atakując przywódców Hamasu podczas negocjacji w sprawie (zwolnienia – red.) zakładników, Izrael naruszył suwerenność Kataru”. Netanjahu miał zapewnić, że w przyszłości Izrael nie przeprowadzi już takiego ataku.

Czytaj więcej

Izrael anektuje Zachodni Brzeg? Donald Trump: Nie pozwolę

Koniec wojny w Strefie Gazy i pokój na Bliskim Wschodzie? Propozycja Donalda Trumpa

Po rozmowach w Białym Domu Trump i Netanjahu wystąpili na konferencji prasowej. – To wielki dzień, możliwe, że jeden z najwspanialszych dni w historii cywilizacji – rozpoczął prezydent USA. – Jesteśmy bliżej niż bardzo blisko – dodał, odnosząc się do zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Trump zastrzegł, że nie mówi tylko o pokoju w Strefie Gazy.

Reklama
Reklama

– To historyczny dzień – podkreślił. Przekazał, że z Netanjahu rozmawiał o sprawie Iranu, o handlu, o rozszerzeniu Porozumień Abrahamowych oraz o tym, jak zakończyć wojnę w Gazie. – Ale to tylko część większej całości, jaką jest pokój na Bliskim Wschodzie, wieczny pokój na Bliskim Wschodzie – dodał.

Trump oświadczył, że jeśli Hamas zaakceptuje porozumienie, wszyscy zakładnicy uprowadzeni z Izraela 7 października 2023 r. mieliby zostać uwolnieni w ciągu nie więcej niż 72 godzin. Hamas miałby też przekazać Izraelowi ciała nieżyjących zakładników. W dalszej części wystąpienia Trump zaznaczył, że chodzi o ok. 20 żyjących zakładników i 32 ciała.

Antysyjonistyczni ortodoksyjni Żydzi protestowali przed Białym Domem, domagając się ustanowienia wol

Antysyjonistyczni ortodoksyjni Żydzi protestowali przed Białym Domem, domagając się ustanowienia wolnej Palestyny

Foto: REUTERS/Nathan Howard

Co przewiduje propozycja Donalda Trumpa ws. zakończenia wojny w Strefie Gazy?

Propozycja zakłada też „natychmiastowe zakończenie wojny”, „nie tylko w Gazie”. Prezydent USA wspomniał, że rozmawiał o sprawie z przywódcami innych państw, wymienił m.in. Katar, Jordanię, Pakistan, Indonezję i Egipt. Według niego, przywódcy państw muzułmańskich i arabskich zobowiązali się do szybkiego zdemilitaryzowania Strefy Gazy, usunięcia zdolności wojskowych „Hamasu i innych organizacji terrorystycznych” oraz do „poradzenia sobie z Hamasem”. Trump dodał, że plan zakłada zniszczenie infrastruktury Hamasu, w tym tuneli pod Strefą Gazy oraz zakładów produkujących broń.

Plan pokojowy dla Strefy Gazy

Plan pokojowy dla Strefy Gazy

Foto: PAP

Donald Trump powiedział, że w ramach ogłoszonego planu uzgodnione ma zostać wycofanie się żołnierzy izraelskich ze Strefy Gazy, które miałoby zostać przeprowadzone etapami. Amerykański prezydent podziękował Netanjahu za wyrażenie zgody na plan i zastrzegł, że konieczna jest jeszcze zgoda Hamasu. – Chcę podziękować premierowi Netanjahu za zgodę na ten plan i za zaufanie, że jeśli będziemy współpracować, możemy położyć kres śmierci i zniszczeniom, których byliśmy świadkami przez tyle lat, przez dekady, a nawet stulecia, i rozpocząć nowy rozdział bezpieczeństwa, pokoju i dobrobytu dla całego regionu – kontynuował.

Reklama
Reklama

Trump zaznaczył, że w czasie obecnej wojny zginęło 20 tys. członków Hamasu. Strona palestyńska podaje, że w wyniku działań wojsk Izraela w Strefie Gazy zginęło co najmniej 65,5 tys. osób, z czego ponad 12 tys. to dzieci do lat 12.

Biały Dom, dziennikarze oczekujący na konferencję Donalda Trumpa i Beniamina Netanjahu

Biały Dom, dziennikarze oczekujący na konferencję Donalda Trumpa i Beniamina Netanjahu

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

Amerykański prezydent zaznaczył, że jeśli Hamas odrzuci propozycję, to Izrael będzie miał wsparcie Stanów Zjednoczonych w kontynuowaniu kampanii wojskowej w Gazie. Wojska izraelskie bombardują palestyńską enklawę i wyburzają kolejne części miasta Gaza. Od początku wojny Izrael zburzył lub uszkodził 90 proc. budynków w Strefie Gazy.

Beniamin Netanjahu: Propozycja Trumpa to realizacja wszystkich celów wojennych Izraela

Kto miałby rządzić Strefą Gazy? Plan przedstawiony przez Trumpa zakłada, że udział Hamasu we władzach enklawy byłby wykluczony. Beniamin Netanjahu wykluczył także udział Autonomii Palestyńskiej w sprawowaniu władzy, jeśli instytucja ta nie podda się „radykalnym” reformom. Trump powiedział, że ustanowione zostałoby międzynarodowe ciało, które miałoby tymczasowo administrować Strefą Gazy, by nadzorować odbudowę. Na czele tej „Rady Pokoju” miałby stanąć Trump, który powiedział, że zaangażowani mieliby zostać także inni politycy, w tym były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.

Czytaj więcej

Izrael atakuje Gazę czołgami i z powietrza. Donald Trump mówi o bliskim porozumieniu, Hamas: nie dostaliśmy propozycji

W oświadczeniu wygłoszonym w Białym Domu Beniamin Netanjahu ocenił, że realizacja propozycji przedstawionej przez Trumpa oznaczałaby realizację wszystkich celów wojny prowadzonej przez Izrael – zakładnicy zostaliby uwolnieni, Hamas zostałby rozbrojony oraz powstałaby gwarancja, że „Gaza nigdy więcej nie będzie stanowić zagrożenia dla Izraela”.

Reklama
Reklama

– Dajemy wszystkim szansę na pokojowe rozwiązanie, które pozwoli nam osiągnąć wszystkie nasze cele wojenne bez dalszego rozlewu krwi – oświadczył Netanjahu. Dodał, że jeśli Hamas odrzuci plan lub go nie zrealizuje, to „Izrael sam dokończy dzieła”.

Palestyńczyk niesie swój dobytek. Miasto Gaza, fotografia z 29 września

Palestyńczyk niesie swój dobytek. Miasto Gaza, fotografia z 29 września

Foto: REUTERS/Ebrahim Hajjaj

Strefa Gazy miałaby nie zostać anektowana przez Izrael

Przed spotkaniem Trumpa i Netanjahu z dziennikarzami Biały Dom opublikował 20-punktowy plan zakończenia konfliktu w Gazie. Jeśli Hamas przyjmie plan Trumpa, izraelskie wojsko wycofa się z części Strefy Gazy. Następnie, po uwolnieniu przez Hamas zakładników, Izrael uwolni 250 Palestyńczyków skazanych na dożywocie oraz 1700 mieszkańców Gazy, pojmanych po 7 października 2023 r., w tym wszystkie dzieci i kobiety.

Izrael ma też przekazać Palestyńczykom ciała zabitych, 15 za każde wydane ciało zakładnika. Następnie wojsko Izraela miałoby wycofać się na dalsze pozycje, a jeszcze później miałoby się całkiem wycofać ze Strefy Gazy – choć Netanjahu zaznaczył, że przy całej granicy ustanowiona zostałaby strefa bezpieczeństwa, kontrolowana przez izraelską armię. Plan zakłada, że Izrael nie zaanektuje Gazy.

Czytaj więcej

Beniamin Netanjahu w ONZ: „Nie” dla państwa Palestyna to polityka narodu Izraela
Reklama
Reklama

Według CNN, Netanjahu ma wieczorem w rozmowie z nacjonalistami w swoim gabinecie, ministrami Becalelem Smotriczem i Itamarem Ben Gwirem powiedzieć, że jego zdaniem Hamas nie przyjmie propozycji, co pozwoli Izraelowi kontynuować wojnę. Ben Gwir i Smotricz chcą aneksji palestyńskich ziem i – podobnie jak Netanjahu – stanowczo sprzeciwiają się, by w Palestynie istniało państwo Palestyna.

Trump i Netanjahu wygłosili oświadczenia i nie zdecydowali się odpowiadać na pytania licznie zgromadzonych dziennikarzy.

Zachodni Brzeg i Strefa Gazy

Zachodni Brzeg i Strefa Gazy

Foto: Infografika PAP

Plan Trumpa zakłada rozbrojenie Hamasu. Jaka będzie odpowiedź palestyńskiej grupy?

Rzecznik Hamasu Mahmud Mardawi oświadczył, że plan Trumpa jest bliski izraelskiej wizji. Dodał, że Hamas nie otrzymał propozycji, a o sprawie dowiedział się z mediów. Rzecznik zadeklarował jednocześnie, że propozycja zostanie rozważona.

Jak podała Al-Dżazira, lider Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu Ziad al-Nakhala ocenił, że propozycja USA to „przepis na wysadzenie regionu w powietrze”.

Konflikty zbrojne
Rosja zaatakowała obwód lwowski pociskiem Oresznik
Konflikty zbrojne
Sondaż: Ukraińcy ufają Europie, coraz mniej Stanom Zjednoczonym
Konflikty zbrojne
Chińskie wojsko ćwiczyło wokół Tajwanu. Władze wyspy wskazały, jaki był cel
Konflikty zbrojne
Wasyl Maluk, szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy ogłosił rezygnację
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1411
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama