W całym kraju ogłoszono alarmy lotnicze, a we Lwowie odnotowano kilka potężnych eksplozji.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to dopiero drugie operacyjne użycie pocisku balistycznego średniego zasięgu Oresznik, po pierwszym zgłoszonym użyciu przeciwko Dnieprowi w 2024 roku. Pocisk ma zasięg 500-5500 km, w zależności od wariantu i konfiguracji głowicy. Może przenosić modułowe głowice, w tym głowice termojądrowe lub manewrujące (MaRV), z systemem niezależnego naprowadzania.
Reuters poinformował, że celem ataku była infrastruktura krytyczna w obwodzie lwowskim – atak był więc tym bardziej dotkliwy ze względu na surową zimę panującą na Ukrainie.
W obwodzie lwowskim odgłos nadlatujących pocisków był słyszalny 70 km od miasta Stryj, a na niebie widoczna była silna łuna. Celem ataku był prawdopodobnie największy ukraiński magazyn gazu. W gazociągach w regionie doszło do spadku ciśnienia: kotły grzewcze i piece przestały działać.
Wstępne raporty wskazują, że pocisk Oresznik został użyty bez głowicy. Przy prędkościach powyżej Mach 5-6 pocisk nie wymagał użycia silnych materiałów wybuchowych: jego energia kinetyczna sama wywołuje efekt wybuchu.
Dotychczas nie zgłoszono żadnych ofiar.
Rosja zaatakowała również Kijów dronami.
O możliwości ataku ostrzegała Ambasada USA
Wieczorem 8 stycznia ambasada USA poinformowała o otrzymaniu informacji o „potencjalnie poważnym ataku powietrznym, który może nastąpić w dowolnym momencie w ciągu najbliższych kilku dni”.
„Ambasada, jak zawsze, zaleca obywatelom USA przygotowanie się do natychmiastowego schronienia się w przypadku ogłoszenia alarmu powietrznego” – czytamy w ostrzeżeniu.
Ukraińskie media zauważają, że ambasada USA nie wskazała w ostrzeżeniu, że to Rosja będzie odpowiedzialna za ten zakrojony na szeroką skalę atak powietrzny.
Ostrzeżenie Zełenskiego
Również prezydent Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu ostrzegł swoich rodaków o możliwym rosyjskim ataku.
Czytaj więcej
Moskwa prawdopodobnie rozmieści nowe hipersoniczne pociski balistyczne zdolne do przenoszenia głowic jądrowych w byłej bazie lotniczej we wschodnie...
- Pojawiły się informacje, że dziś w nocy może dojść do kolejnego masowego ataku ze strony Rosji. Bardzo ważne jest, aby zwracać uwagę na ostrzeżenia lotnicze dziś i jutro oraz zawsze szukać schronienia w schronach - mówił Zełenski. - Rosjanie ani trochę się nie zmienili. Próbują wykorzystać pogodę. Poleciłem rządowi, aby wsparł lokalne władze i wszystkich zaangażowanych w pomoc w maksymalnym stopniu - zapewnił.