Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o sprawie w nocy z soboty na niedzielę.
„Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – głosił komunikat, opublikowany w mediach społecznościowych po godz. 4.00.
Czytaj więcej
24 lutego będziemy miną cztery lata odkąd Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W czasie prowadzenia działań militarnych przeciw Ukra...
Wojna na Ukrainie. Polska poderwała myśliwce
Polskie dowództwo zaznaczyło, że zgodnie z obowiązującymi procedurami dowódca operacyjny RSZ uruchomił „niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji”. „Poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości” – przekazano.
W komunikacie opublikowanym w serwisie X podkreślono, że podjęte działania miały charakter prewencyjny i były „ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów”.
Wojsko zapewniło także, że monitoruje bieżącą sytuację, a „podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji”.
Polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona
W związku z sytuacją dwa lotniska w Polsce zostały tymczasowo zamknięte. „W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo zawiesiły operacje lotnicze” – poinformowała przed godz. 6.00 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Po godz. 7.00 Dowództwo Operacyjne podało, że operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone, a uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. „Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” – czytamy.
Polskie dowództwo podziękowało za wsparcie NATO, Dowództwu Sojuszniczych Sił Powietrznych AIRCOM oraz niemieckiej Luftwaffe (samoloty z Niemiec brały udział w akcji), a także Holenderskim Siłom Zbrojnym za wsparcie systemami obrony powietrznej.
Czytaj więcej
24 lutego, w czwartą rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej agresji Rosji przeciwko Ukrainie, do Kijowa przyjadą liczne delegacje zagraniczne. Wśród ni...
Po godz. 7.00 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że lotniska w Lublinie i Rzeszowie wznowiły operacje lotnicze.
Atak na system energetyczny Ukrainy
Przedstawiciele ukraińskich władz podali, że celem nocnego ataku wojsk rosyjskich były przede wszystkim obiekty systemu energetycznego. Uderzenia odnotowano w Kijowie i obwodzie kijowskim, w Odessie oraz na terenie środkowej Ukrainy. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) przekazała, że w obwodzie odeskim odnotowano „znaczne zniszczenia i rozległe pożary”. W obwodzie kijowskim jedna osoba została ranna.