Reklama

Szczyt na Alasce. Putin nie ustąpił o krok, a mimo to został przyjacielem Trumpa

Prezydent USA groził przed szczytem na Alasce „surowymi sankcjami”, jeśli rosyjski przywódca nie zgodzi się na zawieszenie broni. Zamiast tego potraktował dyktatora jak najlepszego przyjaciela.
Donald Trump i Władimir Putin na Alasce

Donald Trump i Władimir Putin na Alasce

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

To była nie tylko zaskakująca, ale wręcz odpychająca scena. Gdy zgodnie ze starannie skoordynowanym planem w piątek rano miejscowego czasu Władimir Putin wylądował w amerykańskiej bazie Elmendorf-Richardson na Alasce, był witany brawami przez Donalda Trumpa, który ledwie chwilę wcześniej sam stanął na ziemi. W ten sposób odpowiedzialny za setki tysięcy ofiar zbrodniarz wojenny ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny był przyjmowany przez najważniejszego polityka świata z niespotykanymi honorami. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama