fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Koronawirus: brak badań okresowych pracownika na ryzyko firmy

fot. agilemktg1
Flickr
Osoby pracujące poza zakładem, którym kończy się termin ważności badań okresowych, mogą nadal świadczyć pracę. Takie jest stanowisko Głównego Inspektora Pracy.

Zgodnie z przepisami posiadanie ważnych badań profilaktycznych jest warunkiem niezbędnym dla dopuszczenia pracownika do pracy. Według stanowiska GIP, ze względu na szczególną sytuację, należy przyjąć zawieszenie obowiązku przeprowadzania okresowych badań lekarskich pracowników do czasu odwołania zagrożenia epidemiologicznego, zachowując obowiązek wystawienia w terminie skierowania na takie badania. Dotąd nie nastąpiła jednak odpowiednia zmiana przepisów w tym zakresie. Stąd stanowisko to – jakkolwiek idące w rozsądnym kierunku i opierające się na stanie wyższej konieczności – może być dyskusyjne.

Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 11 stycznia 2017 r. (III AUa 1443/16) dopuszczenie pracownika do pracy bez aktualnego orzeczenia stanowi wykroczenie, zagrożone karą grzywny od 1000 do 30 000 zł (art. 283 § 1 k.p.). Wymóg posiadania aktualnych badań lekarskich przez pracownika obciąża bowiem pracodawcę, który – zgodnie z art. 229 § 4 k.p. – nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. To on jest odpowiedzialny za stan bezpieczeństwa i higieny pracy. W przypadku nieprzestrzegania przepisów lub zasad bhp, to pracodawca, a nie pracownik, podlega karze (art. 283 § 1 k.p.).

Czytaj też:

Wkrótce zmiany w badaniach lekarskich pracowników

W dobie pandemii bez badań okresowych

GIP w stanowisku z 16 marca 2020 r. (GIP-GNN.50.2.2020.1) wskazał jednak, że: "Mając na względzie sytuację epidemiologiczną w Polsce i opublikowanie rozporządzenia Ministra Zdrowia z 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 (DzU z 2020 r., poz. 433 ze zm.), jak również pismo otrzymane z Ministerstwa Zdrowia z 12 marca br., znak ZPM.6131.5.2020.MS, dotyczące wykonywania badań profilaktycznych pracowników, wynikających z art. 229 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (DzU z 2019 r., poz. 1040 ze zm.), proponuję:

1) zawieszenie obowiązku przeprowadzania okresowych badań lekarskich pracowników do czasu odwołania zagrożenia epidemiologicznego ze strony wirusa SARS-CoV-2, przy jednoczesnym zachowaniu obowiązku wystawienia skierowania na okresowe badania lekarskie w terminach wynikających z orzeczeń lekarskich określających brak przeciwwskazań do pracy, otrzymanych przez pracowników podczas poprzednich badań profilaktycznych. Terminowe wystawienie skierowania będzie potwierdzeniem gotowości pracodawcy do wypełnienia obowiązku określonego w art. 229 Kodeksu pracy. Pracownicy powinni zostać zobowiązani do niezwłocznego udania się do jednostki medycyny pracy, z którą przedsiębiorstwo ma podpisaną umowę o świadczenie usług w zakresie profilaktycznej opieki lekarskiej nad pracownikami, po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego;

2) utrzymanie obowiązku niedopuszczania do pracy pracowników bez orzeczenia lekarskiego, określającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku pracy, otrzymywanego przez pracownika podczas wstępnych profilaktycznych badań lekarskich".

Stanowisko to należy ocenić jako bardzo ważną i dobrą sugestię koniecznych zmian przepisów. Opiera się na swoistym stanie wyższej konieczności.

Obecne regulacje prawne nie zawierają jednak żadnych wyjątków od obowiązku przestrzegania przez pracodawców zakazu dopuszczania do świadczenia pracy pracownika, którego badania profilaktyczne utraciły ważność w związku z upływem czasu. Nie ma znaczenia, czy pracownik świadczy pracę w siedzibie pracodawcy, w terenie czy w domu. Przesłanką pozwalającą na ewentualny „poślizg" czasowy w tym zakresie nie jest również niski poziom zagrożeń związanych z wykonywaną pracą.

Ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (DzU z 2020 r., poz. 374) pozwala pracodawcy nakazać pracownikom wykonywanie, przez czas oznaczony, pracy określonej w umowie o pracę, poza miejscem jej stałego wykonywania. Praca zdalna jest stosowana w celu przeciwdziałania COVID-19. Przepisy tej ustawy nie zawierają jednak żadnych szczególnych regulacji dotyczących takiej pracy, w tym nie ograniczają obowiązków w zakresie bhp i profilaktycznej ochrony zdrowia. Natomiast bez zmiany przepisów – pomimo występujących nawet znacznych utrudnień w uzyskaniu orzeczenia lekarza medycyny pracy – formalnie nie jest możliwe świadczenie pracy po wygaśnięciu ważności dotychczasowych badań.

Stanowisko GIP nie stanowi źródła prawa. Konieczne jest niezwłoczne wprowadzenia odpowiedniego zwolnienia z obowiązku przez ustawodawcę. Bez tego może powstać poważny problem w razie wystąpienia wypadku przy pracy osoby, która za pełną aprobatą pracodawcy świadczy pracę bez ważnego orzeczenia lekarskiego. Dobrą informacją jest zapowiedź, że zmiany w zakresie obowiązku przeprowadzania badań zostaną wprowadzone w ramach nowelizacji ustaw, które mają realizować założenia tzw. tarczy antykryzysowej.

Autor jest prawnikiem

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA