Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski mówi, że ukraiński przemysł zbrojeniowy ma już większe m...
Wartość kontraktów ma wynieść 6 miliardów dolarów — wynika z informacji przekazywanych „Politico” przez dwóch przedstawicieli administracji USA. Oficjalne potwierdzenie zawarcia kontraktów może nastąpić już w piątek.
Co wejdzie w skład pakietu pomocy dla Ukrainy wartego 6 mld dolarów?
Środki na sfinansowanie zakupów będą pochodzić z udostępnionych administracji Joe Bidena ustawą przyjęta przez Kongres 61 mld dolarów przeznaczonych na wsparcie walczącej z Rosją Ukrainy. Kontrakty mają obejmować amunicję do zestawów Patriot, amunicję artyleryjską, drony, środki do zwalczania dronów oraz pociski powietrze-powietrze przeznaczone dla myśliwców — twierdzą informatorzy „Politico”.
W czerwcu na Ukrainę ma trafić pierwsza transza pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm i 122 mm pozyskanych w krajach trzecich w ramach inicjatywy przedstawionej przez Czechy
W skład pakietu ma też wejść amunicja do zestawów HIMARS i zestawów obrony przeciwlotniczej NASAMS.
„Politico” zastrzega, że broń i uzbrojenie pozyskane w ramach kontraktów będzie trafiać na Ukrainę przez kilka lat, ponieważ pieniądze są przeznaczone na produkcję nowego uzbrojenia w ramach programu Ukraine Security Assistance Initiative, co oznacza, że broń nie będzie pochodzić z magazynów amerykańskiej armii.
Sekretarz obrony USA, Lloyd Austin, ma ogłosić nowy pakiet pomocy w czasie wirtualnego spotkania członków tzw. grupy Ramstein, zrzeszającej ponad 50 państw, które udzielają Ukrainie wsparcia wojskowego.
Na Ukrainę trafia obecnie pomoc wojskowa z magazynów armii USA
Pomoc wojskowa USA dla Ukrainy jest pilnie potrzebna, ponieważ - wobec wielomiesięcznego impasu w Kongresie w kwestii dodatkowych środków dla administracji Joe Bidena na wsparcie wojskowej Ukrainy — obecnie Rosjanie mają dużą przewagę nad Ukraińcami jeśli chodzi m.in. o amunicję artyleryjską (mowa o przewadze od 5 do 1 do nawet 10 do 1). Taka sytuacja na dłuższą metę grozi przełamaniem frontu przez rosyjską armię.
W środę odpowiedzialny za logistykę w Pentagonie William LaPlante mówił, że rosyjskie fabryki zbrojeniowe pracują obecnie na trzy zmiany, 24 godziny na dobę. Rosjanie mają przeznaczać na zbrojenia od 6 do 7 proc. PKB.
Czytaj więcej
Departament Stanu potwierdził w środę, że Stany Zjednoczone wysłały na Ukrainę rakiety ATACMS dalekiego zasięgu, "do użycia na jej terytorium".
Obecnie na Ukrainę trafia uzbrojenie dostarczone w ramach pakietu pilnej pomocy, wartego ok. miliard dolarów, który zaczął być realizowany zaraz po podpisaniu przez Joe Bidena ustawy z dodatkowymi środkami na wsparcie dla Ukrainy.
Pomoc, która trafia obecnie z USA na Ukrainę, pochodzi z magazynów amerykańskiej armii. W jej skład wchodzi amunicja artyleryjska, amunicja do zestawów przeciwlotniczych, bojowe wozy piechoty Bradley i transportery opancerzone M113 oraz pociski dalekiego zasięgu ATACMS (o zasięgu do 300 km).
Te ostatnie miały — potajemnie — trafić na Ukrainę już w marcu, w ramach poprzedniego pakietu pomocy wojskowej. Ukraińcy mieli już użyć pocisków ATACMS do ataków głęboko za linią frontu, m.in. na lotnisko Dżankoj na Krymie.
W tym tygodniu decyzję o przekazaniu Ukrainie największego jak dotąd pakietu pomocy wojskowej, wartego 500 mln funtów, ogłosiła Wielka Brytania. W skład pakietu wchodzi 1 600 pocisków, w tym pociski dalekiego zasięgu, Storm Shadow.
W czerwcu na Ukrainę ma trafić pierwsza transza pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm i 122 mm pozyskanych w krajach trzecich w ramach inicjatywy przedstawionej przez Czechy, którą wspiera m.in. Polska.