fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

PKWiU: urzędnicy nie mogą odsyłać do GUS

123RF
Organ podatkowy powinien sam określić w interpretacji kod PKWiU. Nie musi tego robić urząd statystyczny.

Zakwalifikowanie produktu, towaru lub usługi do konkretnego grupowania PKWiU może być przedmiotem indywidualnej interpretacji, wydawanej w trybie art. 14b § 3 ordynacji podatkowej. Uznał tak w najnowszym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Wyrok ma znaczenie dla podatników, którym trudno uzyskać wiążącą interpretację klasyfikacji statystycznej i stawek VAT.

Odmowa fiskusa

Sprawa dotyczyła spółki z branży spożywczej, która zapytała, czy do dostawy klusek na parze może zastosować stawkę 5 proc. VAT. W ocenie spółki kluski dostarczane do hurtowni, firm kateringowych i sklepów powinny być sklasyfikowane w grupowaniu PKWiU 10.85.14.0 Gotowe posiłki i dania na bazie wyrobów mącznych lub ewentualnie 10.73.11.0 Makarony, pierogi, kluski i podobne wyroby mączne.

Organ podatkowy odmówił wydania interpretacji, ponieważ spółka nie wskazała jednego konkretnego grupowania PKWiU, ale podała dwa symbole, używając spójnika „lub". Fiskus uznał, że umożliwia mu to udzielenie jednoznacznej odpowiedzi.

Spółka zaskarżyła to postanowienie do WSA w Krakowie, który przyznał jej rację. Sąd orzekł, że klasyfikacje statystyczne są elementem normy prawnej określającej sposób opodatkowania. Podlegają więc procesowi wykładni dokonywanej przez organy podatkowe. Gdyby było inaczej, to w postępowaniach wymiarowych fiskus byłyby związany klasyfikacją dokonaną przez producenta lub usługodawcę.

– To organy podatkowe, a nie organy statystyczne powinny dokonać oceny, w jakim grupowaniu PKWiU mieszczą się towary sprzedawane przez spółkę – orzekł krakowski WSA.

Brak ochrony dla firm

Zgodnie z wyrokiem, jeżeli przepis podatkowy odwołuje się do klasyfikacji PKWiU jako warunku zastosowania obniżonej stawki VAT, to minister finansów nie może się uchylić od oceny dotyczącej PKWiU. Oczywiście jeśli we wniosku zostaną przedstawione informacje mające znaczenie dla przyporządkowania towarów lub usług do konkretnych grupowań statystycznych.

Sąd stwierdził, że spółka szczegółowo opisała poszczególne etapy produkcji klusek, składniki oraz ich udział procentowy. W takiej sytuacji, uchylając się od wydania interpretacji, fiskus naruszył art. 14b § 3 ordynacji podatkowej.

– Należy zgodzić się wyrokiem. Co prawda orzecznictwo w tej sprawie nie jest jednolite, jednak ostatnio można zauważyć kształtowanie się korzystnej dla podatników linii orzeczniczej. Stanowisko organów podatkowych praktycznie bowiem uniemożliwia otrzymanie wiążącej interpretacji w zakresie PKWiU, a w konsekwencji stawek VAT – mówi Joanna Rudzka, doradca podatkowy, właścicielka kancelarii w Warszawie i Poznaniu.

Dodaje, że w praktyce fiskus często kwestionuje dokonaną przez firmy klasyfikację PKWiU oraz wysokość VAT i nakazuje korektę rozliczeń za kilka lat wstecz.

Minister nie ustala PKWiU

W ocenie Ministerstwa Finansów minister ds. finansów publicznych nie jest organem właściwym do ustalania przynależności towaru czy usługi do grupowania PKWiU.

Zaliczenie danego produktu do odpowiedniego grupowania jest obowiązkiem producenta (lub usługodawcy).

To prezes Głównego Urzędu Statystycznego, wykonujący swoje zadania przy pomocy służb statystyki publicznej, jest centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach statystyki. Postępowanie interpretacyjne charakteryzuje się tym, że interpretator nie przeprowadza postępowania dowodowego. Jego rozstrzygnięcie bazuje tylko i wyłącznie na opisie stanu faktycznego czy też zdarzenia przyszłego przedstawionego przez wnioskodawcę. Ustalanie przez organy podatkowe klasyfikacji statystycznej oznaczałoby nieuprawnione kreowanie przez nie stanu faktycznego (zdarzenia przyszłego), którego dotyczy wniosek o interpretację.

Sygn. akt: I SA/Kr 71/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA