fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notariusze

Notariuszom nie wystarczyła ochrona przed konkurencją

Adobe Stock
Nie ma ograniczeń liczbowych ani kryteriów lokalizacji przy ustalaniu siedzib kancelarii notarialnych.

W Polsce prowadzi obecnie działalność około 3,5 tys. rejentów. Ustawa – Prawo o notariacie przewiduje, że procedurę powołania na takie stanowisko rozpoczyna wniosek kandydata, w którym trzeba również wskazać lokal na siedzibę kancelarii. Notariusza powołuje i siedzibę jego kancelarii wyznacza minister sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii rady właściwej izby notarialnej.

O wydanie takiej opinii w sprawie powołania na notariusza asesora notarialnego minister sprawiedliwości wystąpił do Rady Izby Notarialnej w Gdańsku. Rada zaopiniowała pozytywnie wniosek o powołanie na stanowisko notariusza. Negatywnie oceniła natomiast wyznaczenie siedziby kancelarii notarialnej w Toruniu, gdzie, jej zdaniem, nie ma potrzeby zwiększania liczby kancelarii. Uruchamianie kolejnych kancelarii notarialnych w miejscowościach, gdzie ich nie brakuje, zmniejsza dochody już istniejących, obniża jakość usług i wpływa negatywnie na bezpieczeństwo obrotu prawnego – argumentowała izba. Samorząd notarialny musi dbać nie tylko o indywidualne interesy, lecz i o interes całej korporacji oraz osób korzystających z jej usług. Z uwagi na szczególny charakter tego zawodu jako zawodu zaufania publicznego kluczowego znaczenia nabiera miejsce jego wykonywania.

Minister stwierdził, że negatywna opinia samorządu zawodowego co do lokalizacji siedziby kancelarii notarialnej nie jest dla niego wiążąca przy nominacji na stanowisko notariusza. Ponieważ wnioskodawczyni spełniała wszystkie ustawowe wymogi, wydał decyzję o powołaniu na stanowisko notariusza i wyznaczył siedzibę kancelarii zgodnie z wnioskiem, czyli w Toruniu. Uzasadniając decyzję, stwierdził, że zwiększy to dostępność usług notarialnych w tym mieście. Z przepisów prawa o notariacie nie wynika, aby warunkiem utworzenia kolejnej kancelarii notarialnej było zapewnienie rentowności czy uchronienie już istniejących kancelarii przed konkurencją.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Rady Izby Notarialnej na decyzję ministra. Ale spór rozstrzygnął ostatecznie dopiero Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną.

Wygrał minister sprawiedliwości, gdyż zdaniem obu sądów trafnie uznał, że może odmówić powołania na stanowisko notariusza, łączące się z wyznaczeniem siedziby kancelarii, tylko wtedy, gdy kandydat nie spełnia ustawowych wymogów. Żaden z tych wymogów nie wiąże się z siedzibą kancelarii. Piecza samorządu korporacji notarialnej nad należytym wykonywaniem zawodu zaufania publicznego nie obejmuje miejsca pracy – stwierdził NSA. Skoro kandydatka spełniała wszystkie ustawowe przesłanki, i nie było żadnych wątpliwości co do jej rzetelności, uczciwości i przestrzegania zasad demokratycznego państwa prawa, minister nie mógł odmówić powołania jej na stanowisko notariusza – co wiązało się z wyznaczeniem siedziby kancelarii notarialnej w Toruniu – orzekł NSA.

Minister sprawiedliwości nie mógł też w decyzji o powołaniu notariusza wskazać innej lokalizacji kancelarii niż podana we wniosku.

To, że w danej miejscowości istnieje już odpowiednia liczba kancelarii notarialnych, nie może prowadzić do ograniczenia zasady wolności wyboru miejsca pracy – orzekł NSA. W ustawie – Prawo o notariacie nie ma bowiem żadnych ograniczeń liczbowych przy powoływaniu i ustalaniu siedzib kancelarii notarialnych ani kryteriów ich lokalizacji – stwierdził NSA. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II GSK 3907/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA