fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Zamówienia publiczne: Ważna jest data ukazania się w Dzienniku Urzędowym UE

Zamówienia publiczne
Zamówienia publiczne
AdobeStock
W niektórych przypadkach można prowadzić procedury unijnych zamówień publicznych na starych zasadach.

Urząd Zamówień Publicznych (UZP) rozstrzygnął, które prawo zamówień publicznych (p.z.p.) stosuje się do ogłoszeń przekazanych do Dziennika Urzędowego UE do 31 grudnia 2020 r. Jest to odpowiedź na artykuł „Urząd Zamówień Publicznych pomoże rozwiać wątpliwości" z 8 stycznia, w którym „Rz" zwraca uwagę na niejasności w tej sprawie.

Ze stanowiska UZP wynika, że w kilku przypadkach wolno dalej prowadzić postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na podstawie starego p.z.p. Chodzi o sytuacje, kiedy najpóźniej 31 grudnia 2020 r. opublikowano ogłoszenie o zamówieniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej (DzUrz. UE) lub upłynęło 48 godzin od potwierdzenia otrzymania ogłoszenia przez Urząd Publikacji Unii Europejskiej.

Czytaj także:

Tydzień z przetargami w „Rzeczpospolitej”

Doprecyzowano obowiązki zamawiającego i wykonawcy

Czy skorzystanie z rękojmi wykluczy wykonawcę?

Interes stron w przetargu został lepiej wyważony

Odwołania mogą zasypać sąd zamówień publicznych

Prezes Urzędu Zamówień Publicznych: Przy wykonywaniu zamówień można liczyć na wiele ułatwień

Stare p.z.p. stosuje się też, gdy ogłoszenie o zamówieniu zostało przekazane do DzUrz. UE i jednocześnie zamieszczone na stronie internetowej najpóźniej 31 grudnia 2020 r., ale do jego publikacji w DzUrz. UE doszło po 31 grudnia 2020 r. Według UZP wynika to z faktu, że moment wszczęcia postępowania w starym p.z.p. wyznaczała data zamieszczenia przez zamawiającego ogłoszenia o zamówieniu na stronie internetowej.

Jeżeli natomiast zamawiający przekazał do DzUrz. UE ogłoszenie o zamówieniu do 31 grudnia i nie opublikował go jednocześnie na stronie internetowej, postępowanie nie zostało wszczęte – ani na gruncie dawnego p.z.p., ani nowego.

Jeżeli postępowanie nie zostało skutecznie wszczęte, to nie ma podstaw do jego unieważniania. W takiej sytuacji UZP rekomenduje opublikowanie na stronie internetowej informacji, że postępowanie nie zostało zainicjowane. Jednocześnie zamawiający, jeśli zechce wszcząć nowe postępowanie na ten sam przedmiot zamówienia, będzie musiał opracować dokumentację zgodną z nowym p.z.p. i ponowić, tym razem skutecznie, przekazanie ogłoszenia do DzUrz. UE.

– Interpretację oceniam pozytywnie. Nie jest wprawdzie wiążąca, ale istotna, i popiera ją autorytet, czyli prezes UZP. Nie można jednak wykluczyć, że do Krajowej Izby Odwoławczej wniesiono już odwołania, a KIO zinterpretuje przepisy inaczej – uważa Konrad Różowicz z Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners Kancelaria Prawna.

Podkreśla on, że zamawiający, którzy pod koniec 2020 r. naruszyli art. 11 ust. 7d starego p.z.p, będą w korzystniejszej sytuacji niż ci, którzy nie dopuścili się tego naruszenia. Będą mogli dalej procedować, bez wdrażania postępowania na nowych zasadach – dodaje Konrad Różowicz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA