Jeszcze do niedawna interpretacja podatkowa była jednym z najważniejszych narzędzi dających przedsiębiorcom ochronę w razie sporu ze skarbówką. Ostatnio jednak coraz trudniej ją uzyskać. Zdarza się, że przedsiębiorcy, zniechęceni dodatkowymi, niejednokrotnie wykraczającymi poza zakres sprawy pytaniami fiskusa, sami wycofują swoje wnioski.

Jak zauważa Łukasz Szczygieł, doradca podatkowy, of counsel w Kancelarii Kasprzyk & Wojdan, interpretacje podatkowe tracą na znaczeniu.

Czytaj też:

Skarbówka może nie wydawać interpretacji indywidualnej, gdy istnieje interpretacja ogólna

– Powodem nie jest zmiana przepisów, ale zmiana praktyki organów podatkowych, które zmierzają do zawężenia stosowania interpretacji. Widoczne jest, że fiskus szuka sposobu, by pozostawić wnioski podatników bez rozpatrzenia – mówi.

Zmiana praktyki

Według Bartosza Matusika, doradcy podatkowego, partnera kierującego zespołem podatkowym DLA Piper, utrudnienia w wydawaniu interpretacji indywidualnych to już stała praktyka organów podatkowych.

– Po upływie dwóch miesięcy od złożenia wniosku wielu podatników otrzymuje wezwanie do uzupełnienia braków formalnych. Często można odnieść wrażenie, że fiskus kreuje takie dodatkowe pytania na siłę, mimo iż wniosek został sformułowany prawidłowo. Być może organy podatkowe liczą na to, że podatnik nie zdąży odpowiedzieć w ciągu siedmiu dni, bo taki jest termin na uzupełnienie wniosku – mówi Bartosz Matusik.

Eksperci zwracają uwagę, że pytania często dotyczą informacji podanych już wprost we wniosku. Zdarza się też, że fiskus żąda nawet kilkudziesięciu czy kilkuset dodatkowych wyjaśnień. Jeśli wnioskodawca ich nie uzupełni, fiskus pozostawi jego wniosek bez rozpatrzenia.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

– Znam przypadek, w którym dyrektor KIS zadał podatnikowi wiele szczegółowych pytań dotyczących każdej ze sprzedawanych działek, których było kilkadziesiąt. Choć sprawa była relatywnie prosta, to w tej sytuacji podatnik wycofał wniosek o interpretację. Nie udałoby mu się odpowiedzieć na tyle pytań w ciągu siedmiu dni – mówi Łukasz Szczygieł.

To nie koniec problemów. Często skarbówka żąda, by wnioskodawca sam określił skutki podatkowe swoich działań. Tymczasem podatnik występuje o interpretację dlatego, że ma wątpliwości i chce uzyskać stanowisko fiskusa.

– Jest wiele przykładów tego, że podatnicy – pod groźbą braku wydania interpretacji indywidualnej – zmuszani są do oceny prawnej stanu faktycznego. Ostatnio powszechne stały się problemy z IP BOX – mówi Krzysztof Koniewski, doradca podatkowy, partner w Kancelarii TLA.

Chodzi o ulgę, która pozwala płacić tylko 5 proc. podatku od dochodów z kwalifikowanych praw własności intelektualnej (IP), np. autorskiego prawa do programu komputerowego. Programistów występujących o interpretację fiskus pyta, czy prowadzą działalność B+R i tworzą utwory według ustawy o prawie autorskim.

– To organ podatkowy powinien odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli podatnik sam odpowie, uzyskana na tej podstawie pozytywna interpretacja nie daje mu ochrony. Później w trakcie ewentualnej kontroli może usłyszeć, że podany przez niego opis stanu faktycznego nie zgadza się z rzeczywistością – ostrzega Krzysztof Koniewski.

Przedsiębiorcom trudno też uzyskać interpretację w sprawie stawki promowanego przez Ministerstwo Finansów ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Przykładem może być podatniczka, która zapytała, czy właściwa dla jej usług będzie stawka 8,5 proc. Fiskus zażądał, by określiła klasyfikację PKWiU. W przeciwnym razie jej wniosek nie zostanie rozpatrzony.

– Jest to niestety bardzo częsta praktyka. Powoduje, że wydane w wyniku takiego uzupełnienia stanu faktycznego interpretacje nie spełniają swojej podstawowej roli, czyli nie dają zakładanej ochrony podatnikowi-wnioskodawcy – mówi Marta Chorzępa-Starosta, prawnik w Kancelarii DSK.

Odrzucone wnioski

Fiskus znajduje też sposoby, by w ogóle nie wydawać interpretacji. W takiej sytuacji znalazł się podatnik, który zapytał o rozliczenie transakcji łańcuchowych na gruncie ustawy o VAT. Mimo iż opisał dokładnie własne relacje z kontrahentami, dyrektor KIS stwierdził, że wniosek dotyczy sytuacji hipotetycznej, i odmówił wydania interpretacji.

– Podatnicy mogą zaskarżyć tego typu postanowienia. Niewielu jednak decyduje się na trwające około trzech lat postępowanie przed sądem, zwłaszcza przy szybko zmieniającym się otoczeniu prawnym i biznesowym – mówi Krzysztof Koniewski.

Eksperci wskazują natomiast, że w ostatnim czasie organy podatkowe wydają interpretacje relatywnie szybko, zwykle w ciągu trzech miesięcy. Poza tym w 2019 r. przedsiębiorcy zyskali też inne narzędzie: Wiążącą Informację Stawkową, która służy do określania właściwej stawki VAT.

W ciągu roku wydawanych jest 20 tys. interpretacji, a opłata za jej wydanie wynosi 40 zł, chyba że podatnik ma więcej pytań, to za każdy stan faktyczny (zdarzenie przyszłe) płaci odrębnie.