S&P podtrzymał rating A- Polski. Perspektywa stabilna

S&P Global Ratings podtrzymał ratingi Polski na poziomie A-/A-2 w walucie zagranicznej i A/A-1 w walucie lokalnej, podała agencja. Perspektywa ratingów została podtrzymana na poziomie stabilnym.

Aktualizacja: 15.05.2024 06:07 Publikacja: 10.05.2024 22:29

S&P Global Ratings podtrzymał ratingi Polski

S&P Global Ratings podtrzymał ratingi Polski

Foto: Fotorzepa/ Urszula Lesman

"Stabilna perspektywa odzwierciedla równowagę między solidnymi średnioterminowymi perspektywami wzrostu gospodarczego Polski i poprawą stosunków z UE, a krótkoterminowymi zagrożeniami związanymi ze słabym popytem zewnętrznym, luźną polityką fiskalną i podwyższoną presją cenową" - napisano w komunikacie.

"Moglibyśmy podnieść ratingi, gdybyśmy zaobserwowali trwałą poprawę instytucjonalną i w zakresie zarządzania, która przełożyłaby się również na stały napływ funduszy unijnych i bezpośrednich inwestycji zagranicznych netto (BIZ), wspierając średnioterminowe perspektywy wzrostu gospodarczego Polski. Moglibyśmy również podnieść ratingi, gdyby saldo fiskalne poprawiło się znacznie powyżej naszych oczekiwań" - wskazano w materiale.

Czytaj więcej

Agencja S&P obniżyła prognozę wzrostu polskiej gospodarki

Agencja podkreśliła też, że mogłaby obniżyć ratingi, gdyby średnioterminowe perspektywy wzrostu gospodarczego Polski uległy znacznemu pogorszeniu, prawdopodobnie w połączeniu z ponownymi wstrząsami zewnętrznymi, w tym potencjalnie nieoczekiwanymi skutkami ubocznymi i zmniejszonym zaufaniem związanym z wojną rosyjsko-ukraińską.

"Polska gospodarka nadal wykazywała odporność na wstrząsy zewnętrzne. Reperkusje wojny rosyjsko-ukraińskiej były istotnym czynnikiem napędzającym inflację i kluczowym czynnikiem determinującym politykę Polski w kilku obszarach. Niemniej jednak, pomimo bliskości wojny, uważamy, że Polska może skorzystać na silnych bezpośrednich inwestycjach zagranicznych netto i reorganizacji globalnych łańcuchów dostaw w kierunku nearshoringu, jednocześnie opierając się na konkurencyjnej kosztowo i dobrze wykształconej sile roboczej" - napisano także w komunikacie.

Wzrost gospodarczy Polski wyniesie 2,8 proc, w 2024 r. i przyspieszy do 3,1 proc. w 2025 r.

"Oczekujemy, że polska gospodarka wzrośnie w tym roku o 2,8 proc., a następnie przyspieszy do 3,1 proc. w 2025 roku. Kluczowym czynnikiem będzie solidny wzrost realnych dochodów dzięki wzrostowi płac i spadkowi inflacji. Jednocześnie słaby popyt zewnętrzny odbija się na eksporcie. Słabe dane o produkcji przemysłowej za marzec, jeśli nie są jednorazowe, mogą wskazywać na silniejszy niż oczekiwano hamulec wzrostu, a mianowicie ze względu na słabość najważniejszego partnera handlowego Polski, Niemiec. Napływ funduszy unijnych i wydatki wojskowe będą wspierać wzrost inwestycji, ale niepewność geopolityczna i gospodarcza w latach 2024-2025 może ograniczać inwestycje publiczne i prywatne. Niemniej jednak przewidujemy, że nawet przy bardziej opóźnionym ożywieniu popyt krajowy utrzyma ogólny wzrost na poziomie około 3 proc. do 2027 roku" - napisano w komunikacie.

Czytaj więcej

S&P Global Ratings: Rosja jest niewypłacalna

Polska gospodarka pozostaje uzależniona od stanu koniunktury w UE, a zwłaszcza gospodarki niemieckiej, które odpowiadają odpowiednio za około 70 proc. i 30 proc, eksportu, podkreśliła agencja.

"Jeśli trwająca słabość gospodarcza Niemiec utrzyma się, wzrost w Polsce może ucierpieć. Jednocześnie niepewność co do dalszych wypłat RRF i obawy geopolityczne mogą pogorszyć perspektywy inwestycyjne. W tym środowisku luźna polityka fiskalna i silny wzrost płac w sektorze prywatnym i publicznym — gdzie wynagrodzenia zostały podniesione o 20 proc. w tym roku — stanowią podstawę prognozowanego ożywienia konsumpcji, pomimo obecnie podwyższonej skłonności gospodarstw domowych do oszczędzania" - napisano.

Rada Polityki Pieniężnej  utrzyma stopy procentowe bez zmian do końca tego roku, a średnioroczna inflacja wyniesie5 procent

"Prognozujemy, że Narodowy Bank Polski (NBP) utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie w 2024 r., w obliczu ryzyk dla ścieżki dezinflacji wynikających ze stopniowego wycofywania limitów cen energii, wysokiego wzrostu płac i tempa ożywienia gospodarczego" - napisano w komunikacie.

"Oczekujemy, że inflacja wyniesie średnio 5% w 2024 r., co oznacza spadek z dwucyfrowego poziomu w latach 2022-2023. Chociaż jest to niższy poziom niż nasze poprzednie szacunki, a inflacja zasadnicza spadła do 2% w marcu 2024 r., inflacja może nadal przekraczać średniookresowy cel NBP wynoszący 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o +/- 1 pkt proc." - napisano.

Czytaj więcej

Prezes NBP definitywnie zamknął drzwi. Obniżki stóp procentowych nie będzie

Rząd wycofał większość środków wprowadzonych w latach 2022-2023 w celu ochrony gospodarstw domowych przed rosnącymi kosztami utrzymania. W kwietniu tego roku przywrócono 5% podatek od wartości dodanej (VAT) na żywność z tymczasowej stawki zerowej, przypomniano w materiale.

"Jeśli chodzi o limit cen energii, trwa proces legislacyjny mający na celu złagodzenie wzrostu cen, ponieważ limit ma wygasnąć pod koniec czerwca 2024 roku. Oczekujemy, że rząd będzie stopniowo wycofywał takie środki do 2025 r., ale także wprowadzi środki mające na celu złagodzenie przenoszenia wyższych cen na konsumentów w drugiej połowie roku i prawdopodobnie do 2025 r. Podwyżka VAT, ewolucja przepisów dotyczących cen energii, luźna polityka fiskalna i wzrost płac mogą zwiększyć presję inflacyjną w pozostałej części 2024 roku. Jednocześnie oczekiwana aprecjacja kursu walutowego będzie wspierać dezinflację" - wskazano także w komunikacie.

RPP utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie (z główną stopą referencyjną w wysokości 5,75%) po tym, jak we wrześniu i październiku 2023 r. obniżyła je o łącznie 100 pb.

"Stabilna perspektywa odzwierciedla równowagę między solidnymi średnioterminowymi perspektywami wzrostu gospodarczego Polski i poprawą stosunków z UE, a krótkoterminowymi zagrożeniami związanymi ze słabym popytem zewnętrznym, luźną polityką fiskalną i podwyższoną presją cenową" - napisano w komunikacie.

"Moglibyśmy podnieść ratingi, gdybyśmy zaobserwowali trwałą poprawę instytucjonalną i w zakresie zarządzania, która przełożyłaby się również na stały napływ funduszy unijnych i bezpośrednich inwestycji zagranicznych netto (BIZ), wspierając średnioterminowe perspektywy wzrostu gospodarczego Polski. Moglibyśmy również podnieść ratingi, gdyby saldo fiskalne poprawiło się znacznie powyżej naszych oczekiwań" - wskazano w materiale.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dane gospodarcze
Niemieccy konsumenci wciąż nie chcą kupować
Dane gospodarcze
Inflacja wzrosła nieznacznie w maju. GUS podał najnowsze dane
Dane gospodarcze
W Niemczech nastroje bez zmiany, we Francji ogromna poprawa
Dane gospodarcze
Lekka poprawa w europejskim przemyśle i usługach
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Dane gospodarcze
Inflacja odpuściła. Polacy ruszyli na zakupy
Dane gospodarcze
Jest coraz lepiej. Polaka stać na coraz więcej pizzy w miesiącu