Reklama

Ukraina kupi broń za rosyjskie pieniądze. Jest zgoda w Unii Europejskiej

Kraje Unii Europejskiej porozumiały się w sprawie wykorzystania zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów. Uzgodniły, że 90 proc. dostanie Ukraina na zakupy broni. Będzie to około 3-4 mld euro rocznie. Pierwsze wypłaty możliwe są w lipcu.
Ukraina kupi broń za rosyjskie pieniądze. Jest zgoda w Unii Europejskiej

Ukraina

Foto: AFP

O decyzji Unii poinformował kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Według niego członkowie UE zgadzają się, że 90 proc. wszystkich zysków zostanie przeznaczone na potrzeby wojskowe Ukrainy.

„W Unii panuje konsensus co do tego, że chcemy wykorzystać nadzwyczajne zyski z zamrożonych rosyjskich aktywów. Jest to kwota znacząca, sięgająca kilku miliardów euro rocznie. Doszliśmy do porozumienia, które jest obecnie finalizowane, że także my chcemy przeznaczyć około 90 proc. tych środków na cele obronne Ukrainy” – powiedział Scholz na wspólnej konferencji prasowej z premierami Łotwy — Eviką Siliną, Estonii — Kają Kallas i Litwy – Ingridą Simonyte.

Czytaj więcej

Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii

Zyski z rosyjskich aktywów dla Ukrainy

UE i G7 rozpoczęły dyskusję na temat wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów niemal natychmiast po wkroczeniu rosyjskich wojsk na Ukrainę w 2022 roku. Początkowo Unia Europejska planowała przeznaczyć te pieniądze na odbudowę ukraińskiej infrastruktury. Jednak w lutym 2024 r. szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała przeznaczenie zysków na zakup broni.

Pod koniec kwietnia 2024 r. belgijski minister finansów Vincent van Peteghem stwierdził, że Unia Europejska jest „bliska porozumienia politycznego” w sprawie nałożenia specjalnego podatku od zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów. Pierwsza taka opłata – dodał – mogłaby zostać wprowadzona już od 1 lipca.

Reklama
Reklama

W sumie od lutego 2022 roku kraje G7 zamroziły rosyjskie rezerwy walutowe o wartości około 300 miliardów euro, które bank centralny Rosji nie przechowywał u siebie w ojczyźnie, ale w bankach i instytucjach finansowych na Zachodzie. Dlaczego? Bo przez lata zarabiał na tym dużo lepiej aniżeli w kraju, za którego politykę monetarną odpowiada. Z tego w Unii Europejskiej znajduje się około 208 miliardów euro, głównie na rachunkach belgijskiego depozytariusza Euroclear.

Gospodarka
Norwegia murem za Ukrainą. Nowa pomoc już w drodze
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Gospodarka
Polska centrum odbudowy Ukrainy. Do Gdańska przyjadą liderzy UE i wielki biznes
Gospodarka
Kreml maluje wzrost, społeczeństwo czuje recesję. Rosja w pułapce sankcji
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Gospodarka
Miliardy euro popłynęły do Polski. Pierwszeństwo dla energetyki i obronności
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama