Składki płacone do branżowego towarzystwa nie są podatkowym kosztem. Fiskus doszedł do tej konstatacji po prawie sześciu latach od wydania korzystnej dla firmy interpretacji. I zmienił ją.

Takich spraw jest w ostatnich miesiącach bardzo dużo. Najgłośniejsze – masowe zmienianie interpretacji dotyczących opodatkowania pracowników biorących udział w imprezach integracyjnych (na korzyść podatników) oraz otrzymujących wynagrodzenie ze środków UE (na niekorzyść) – już opisywaliśmy. Minister finansów wraca jednak też do pojedynczych przypadków. Oprócz wspomnianych już składek członkowskich również np. do kwestii rozliczania w kosztach odszkodowań za źle wykonaną usługę czy formy opodatkowania pielęgniarki.

Nadzór i weryfikacja

Zapytaliśmy resort finansów o kryteria wyboru zmienianych interpretacji. Odpowiedział, że są weryfikowane w ministerstwie i w biurach Krajowej Informacji Podatkowej. I zmieniane, jeśli urzędnicy stwierdzą ich nieprawidłowość wynikającą w szczególności z orzecznictwa.

Czy podatnik może sam zasygnalizować, że jego interpretacja sprzed lat jest błędna? Ministerstwo zapewniło, że analizuje takie sygnały.

– Przepisy nie przewidują wprawdzie trybu zmiany interpretacji na wniosek podatnika, minister finansów powinien jednak, w ramach nadzoru nad całym systemem ich wydawania, reagować na informacje o nieprawidłowościach – mówi Kamil Jastrzębski, doradca podatkowy, menedżer w kancelarii TPA Horwath Sztuba Kaczmarek.

Możliwy zwrot nadpłaty

Co może zrobić podatnik, którego interpretacja po latach została zmieniona z niekorzystnej na korzystną? Jeśli wskutek zastosowania się do nieprawidłowej interpretacji nadpłacił podatek, może wystąpić z wnioskiem o jego zwrot – odpowiedziało ministerstwo. Jak jednak pisaliśmy w artykule dotyczącym świadczeń dla pracowników uczestniczących w firmowych imprezach („Rzeczpospolita" z 27 lipca), odzyskanie nadpłaconej daniny wcale nie jest łatwe. Trzeba bowiem na nowo przeliczyć wynagrodzenia i złożyć korektę zeznania wraz z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty.

A co zrobić w odwrotnej sytuacji – gdy mieliśmy korzystną interpretację, a teraz fiskus zmienił ją na negatywną? W odpowiedzi na nasze pytanie ministerstwo podkreśliło, że podatnik nie musi się do niej stosować. Przestaje jednak korzystać z ochrony, która mu przysługiwała.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

– Oczywiście zmienioną interpretację można zaskarżyć do sądu, po uprzednim wezwaniu ministra finansów do usunięcia naruszenia prawa – tłumaczy Kamil Jastrzębski.

Hanna Filipczyk - doradca podatkowy w kancelarii Enodo Advisors

Dobrze, że minister finansów aktywniej zabrał się do poprawiania błędnych interpretacji. Oczywiście wszyscy byśmy chcieli, aby od razu były prawidłowe, trzeba jednak przyznać, że wiele kwestii rozstrzyga się dopiero po latach, po utrwaleniu linii orzeczniczej. Warto przy tej okazji postulować, aby minister finansów szybciej reagował na wyroki, bo ciągle jest dużo spraw, w których upiera się przy swoim mimo przegranych w sądach. A podatnicy muszą cierpliwie czekać, aż w końcu przyzna się do błędu. Nie wiedząc za bardzo, czy i kiedy to nastąpi, zmiany stanowiska skarbówki odbywają się bowiem w zaciszu ministerialnych gabinetów.