Reklama

Bogusław Chrabota: Wolność słowa w kajdanach, ale nie umarła

Mało kto w porywach „konstytucyjnego patriotyzmu” pamięta, że 3 dzień maja to również nasze, dziennikarskie branżowe święto, światowy Dzień Wolności Prasy.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Aleksiej Nawalny będzie symbolem 2024 roku. Co prawda nie jako dziennikarz, ale jako prawnik i dysyd

Aleksiej Nawalny będzie symbolem 2024 roku. Co prawda nie jako dziennikarz, ale jako prawnik i dysydent skutecznie obnażał najbardziej skandaliczne informacje o kremlowskim reżim

Foto: EPA/JULIEN GRINDAT

Reklama
Reklama
Reklama

Co roku tego dnia Reporterzy Bez Granic (RSF) publikują raport o dziennikarzach zabitych i prześladowanych podczas pełnienia obowiązków. To również data dorocznej publikacji przez RSF Światowego Indeksu Wolności Prasy, który pokazuje geografię wolnych mediów.

Tegoroczny indeks napawa optymizmem, Polska zajęła 47. pozycję, skacząc o dziesięć miejsc do góry. To fantastyczna wiadomość, zważywszy, że w 2022 roku zajmowaliśmy 66. miejsce, za Czarnogórą, Papuą Nową Gwineą i Ghaną. Nie muszę dodawać, że był to najgorszy wynik w historii i koronny dowód, że rządzący nie potrafili sobie radzić z fundamentalną dla współczesnych demokracji wartością, jaką jest wolność słowa.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama