fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Mieszkanie plus: Nowe miejsca w miastach na inwestycje budowlane

AdobeStock
W miastach mają pojawić się tysiące hektarów pod inwestycje. Łatwiej będzie udostępnić pod budownictwo grunty rolne.

Łatwiej będzie budować w dużych miastach. Trwają prace nad specustawą mieszkaniową. Dzięki niej ma ruszyć w końcu z miejsca program Mieszkanie+, a deweloperzy mają mieć więcej ziemi pod inwestycje.

Decyzja to podstawa

Nad nowymi przepisami pracuje Rada Mieszkalnictwa, którą powołał do życia premier Mateusz Morawiecki. W jej skład weszli obok premiera ministrowie m.in. rozwoju i infrastruktury, finansów, rolnictwa i rozwoju wsi. Jej koordynatorem jest prezes BGK Nieruchomości, czyli spółki, która prowadziła pilotaż rządowego programu Mieszkanie+. Rada pracuje nad projektem, który nawiązuje do pomysłu specprzepisów sprzed roku. Jako projekt posłów PiS miał zostać wniesiony do Sejmu, ale tak się nie stało. Prace nad nim stanęły w martwym punkcie. Teraz je podjęto.

– Prace nad projektem są na wstępnym etapie. Chcemy w nim rozwiązać problem braku gruntów pod budownictwo mieszkaniowe. Dzięki tym przepisom powinna zwiększyć się liczba budowanych mieszkań – mówi Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju, odpowiedzialny za mieszkalnictwo i budownictwo.

Specprzepisy mieszkaniowe będą ułatwiać przekwalifikowywanie gruntów pod budownictwo wielorodzinne, w tym z rządowego programu Mieszkanie+. Przepisy mają także dotyczyć infrastruktury towarzyszącej osiedlom, takiej jak szkoły czy przedszkola.

Ustawa ma objąć prawdopodobnie grunty komunalne oraz Skarbu Państwa. Będzie można ją zastosować także do gruntów rolnych, ale tylko położonych w granicach administracyjnych miast, których jest niemało, bo aż 900 tys. ha.

– Wstępne założenia projektu ustawy przewidują, że w celu pozyskania gruntu pod bloki inwestor będzie zwracał się do właściwego wojewody, a ten wyda decyzję przekwalifikujące dane tereny pod budownictwo wielorodzinne – tłumaczy wiceminister Soboń. – Nie oznacza to, że władze miasta nie będą miały nic do powiedzenia – zapewnia wiceminister. – Wojewoda, zanim wyda decyzję, zwróci się do nich o opinię, a te, jeżeli będą przeciwne inwestycji, wniosą sprzeciw, od którego nie będzie odwołania – mówi wiceminister Soboń. Ile będą miały czasu na wniesienie sprzeciwu? Tego rada jeszcze nie ustaliła. W projekcie sprzed roku miały na to 60 dni.

Zniknie deficyt gruntów

Propozycje podobają się Polskiemu Związkowi Firm Deweloperskich.

– Od lat staramy się zwrócić uwagę rządu na problem braku terenów w miastach pod budowę mieszkań. Cieszę się, że w końcu to zauważono – mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny PZFD. – Mamy dziś sytuację, kiedy popyt na mieszkania jest dużo większy od możliwości deweloperów. Blokują nas brak gruntów oraz długi okres załatwiania formalności budowlanych – mówi dyrektor Płochocki. – Przyczyniły się do tego wprowadzone dwa temu temu ograniczenia w obrocie ziemią rolną oraz program Mieszkanie+. Spółki Skarbu Państwa – jak PKP czy Poczta Polska – oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (dawna Agencja Nieruchomości Rolnych) nie chcą obecnie sprzedawać ziemi deweloperom. Trzymają ją na potrzeby programu Mieszkanie+ – dodaje Konrad Płochocki.

Inwestycja w szczerym polu

Miasta mają poważne wątpliwości.

– Obawiam się, że zacznie się znowu budować w takich miejscach, jak tereny zalewowe lub szczere pole – uważa Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza. B

– Tak nie będzie – uspokaja wiceminister Soboń. – W ustawie albo w rozporządzeniu, tego jeszcze nie przesądziliśmy, planujemy określenie standardów urbanistycznych na podstawie, których wojewodowie będą wydawać swoje decyzje. W standardach będzie m.in. zakaz budowy na terenach zalewowych czy w szczerym polu na nieuzbrojonym gruncie – podkreśla wiceminster Soboń.

Pilotaż programu Mieszkanie+

- W pilotażu programu Mieszkanie+ BGK Nieruchomości rozpoczęło budowę ok. 2 tys. mieszkań w: Białej Podlaskiej, Jarocinie, Gdyni, Wałbrzychu, Pruszkowie, Kępnie i Katowicach.

- W przygotowaniu znajduje się kolejne 25 tys. Najszybciej zostaną oddane mieszkania w Jarocinie. Do pierwszych 96 lokali najemcy wprowadzą się w połowie kwietnia.

- Całkowity koszt wynajmu 55-m mieszkania w Jarocinie, łącznie z mediami i ogrzewaniem, wyniesie 1,3 tys. zł miesięcznie. Za mniejszy metraż 800 zł. Inwestycja nie jest objęta kryteriami określonymi w ustawie o Krajowym Zasobie Nieruchomości.

- W połowie roku BGK Nieruchomości odda 186 mieszkań w Białej Podlaskiej. Ich czynsz wyniesie ok. 13 zł za mkw. Trwa rekrutacja najemców, którą prowadzi ZGL w Białej Podlaskiej. Koszt budowy 1 mkw. wyniósł 1860 zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA