ZUS

Odmowa wydania zaświadczenia A1 nie zależy tylko od kryterium obrotu

123RF
Przy ocenie, czy pracodawca prowadzi normalną działalność, niedopuszczalne jest uznanie jednego warunku – wysokości ponad 25 proc. obrotu – za decydujące w tym sensie, że jego niespełnienie zwalnia instytucję właściwą bądź sąd z badania pozostałych cech charakteryzujących działalność prowadzoną przez dane przedsiębiorstwo.

Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lipca 2017 r. (II UK 502/16).

Wyrok zapadł w wyniku odwołania płatnika od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odmawiającej wydania zaświadczenia potwierdzającego polskie ustawodawstwo w zakresie ubezpieczeń społecznych.

W sprawie ustalono, że płatnik jest agencją pracy tymczasowej, posiadającą siedzibę w Polsce. Zajmuje się on wyszukiwaniem miejsc pracy i pozyskiwaniem pracowników, współpracując z przedsiębiorstwami we Francji, Niemczech i Polsce, przez oddelegowanie im określonej liczby pracowników. Administracja, kadry, księgowość, marketing i proces rekrutacji pracowników, rozliczenia wynagrodzeń, wystawianie zaświadczeń są wykonywane w Polsce. Zainteresowana została zatrudniona na czas określony – od 2 lipca do 31 sierpnia 2012 r. – do wykonywania pracy kelnerki w pełnym wymiarze czasu pracy, na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy użytkownika na terenie Francji. Z kolei wykazane przez płatnika dane wskazują, że przychody z działalności w kraju spadły. W okresie od stycznia do marca 2012 r. obrót osiągany w Polsce wyniósł 12 proc.

W tak ustalonym stanie faktycznym sąd II instancji stanął na stanowisku, że zgodnie z:

- art. 12 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (DzUrz UE L Nr 166, dalej: rozporządzenie podstawowe) i

- art. 14 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/2009 z 16 września 2009 r. dotyczącego wykonywania rozporządzenia nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (DzU UE L Nr 284, dalej: rozporządzenie wykonawcze) oraz

- decyzją A2 Komisji Administracyjnej ds. Koordynacji Systemów Zabezpieczenia Społecznego z 12 czerwca 2009 r. dotyczącej wykładni art. 12 rozporządzenia podstawowego (dalej: decyzja A2) i opracowanym na jej podstawie „Praktycznym Poradnikiem: Ustawodawstwo mające zastosowanie do pracowników w Unii Europejskiej, Europejskim Obszarze Gospodarczym i Szwajcarii"

– agencja pracy tymczasowej, która deleguje zatrudnianych pracowników do pracy za granicą, może być uznana za pracodawcę zazwyczaj prowadzącego znaczną część swojej działalności, innej niż związana z samym zarządzaniem wewnętrznym na terytorium państwa członkowskiego, w którym ma swoją siedzibę, jeżeli osiąga w kraju delegowania wymagany obrót z prowadzonej działalności na poziomie 25 proc. całego jej obrotu. W rezultacie sąd uznał, że płatnik nie prowadzi w kraju znacznej części działalności, ponieważ nie osiąga odpowiedniego pułapu obrotu. W konsekwencji, pozostałe okoliczności związane z prowadzoną działalnością nie mają znaczenia.

Od powyższego wyroku została wniesiona skarga kasacyjna, zarzucająca m.in. błędną wykładnię powołanych przez sąd apelacyjny przepisów prawa materialnego.

Sąd Najwyższy, uwzględniając skargę kasacyjną wskazał, że osiągnięcie obrotu w kraju siedziby na poziomie 25 proc. może co najwyżej stwarzać domniemanie faktyczne, według którego przedsiębiorca „normalnie prowadzi działalność" na terytorium państwa wysyłającego w rozumieniu art. 12 ust. 1 rozporządzenia podstawowego, natomiast nieosiągnięcie tego obrotu wymaga analizy okoliczności określonej sprawy przy uwzględnieniu pozostałych kryteriów. Treść pojęcia „normalne prowadzenie działalności" w rozumieniu powołanego przepisu i wyjaśniającego je określenia „prowadzenie przez pracodawcę zazwyczaj znacznej części działalności, innej niż działalność związana z samym zarządzeniem wewnętrznym, na terytorium państwa członkowskiego, w którym ma on swoją siedzibę" (art. 14 ust. 2 rozporządzenia wykonawczego), nie pozostawiają wątpliwości, że przy ocenie, czy pracodawca prowadzi normalną działalność, a zatem znaczną część działalności innej niż działalność związana z samym zarządzaniem wewnętrznym na terytorium państwa członkowskiego, w którym ma swoją siedzibę, należy uwzględniać wszystkie kryteria charakteryzujące jego działalność.

Komentarz eksperta

Elżbieta Smirnow, radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy sp.k.

Komentowane orzeczenie potwierdza linię orzeczniczą Sądu Najwyższego w zakresie interpretacji budzących wątpliwości przepisów, dotyczących unijnej koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego państw członkowskich, przy określaniu, jakiemu ustawodawstwu w zakresie ubezpieczeń społecznych podlegają pracownicy delegowani. W praktyce problemy te dotyczą wydawania zaświadczeń A1 dla delegowanych pracowników.

Zgodnie z zasadą ogólną, pracownik podlega systemowi zabezpieczenia społecznego państwa, w którym wykonuje pracę. Wyjątkiem od tej zasady jest art. 12 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Stanowi on, że osoba, która wykonuje działalność jako pracownik najemny w państwie członkowskim w imieniu pracodawcy, który normalnie prowadzi tam swą działalność, a która jest delegowana przez tego pracodawcę do innego państwa członkowskiego do wykonywania pracy w imieniu tego pracodawcy, nadal podlega ustawodawstwu pierwszego państwa członkowskiego, pod warunkiem że przewidywany czas takiej pracy nie przekracza 24 miesięcy i że osoba ta nie jest wysłana, aby zastąpić inną delegowaną osobę.

Problemy interpretacyjne pojawiają się przy wykładni kryterium „normalnie prowadzonej działalności". ZUS i część sądów przyjmują pewne uproszczenie. Polega ono na tym, że jeżeli kryterium obrotu nie zostanie spełnione, to organy wydają decyzje odmowne, bez oceny pozostałych okoliczności dotyczących specyfiki działalności. Nie zgadza się z tym Sąd Najwyższy, który wielokrotnie podkreślał (II UK 742/15, II UK 100/14), że dla oceny przesłanki „normalnej działalności" nie należy ograniczać się tylko do kryterium obrotu. Trzeba przeanalizować wszystkie okoliczności charakteryzujące działalność oraz charakter przedsiębiorstwa delegującego, m.in. poprzez porównanie liczebności personelu administracyjnego pracującego w państwie członkowskim, w którym pracodawca ma siedzibę oraz w drugim państwie członkowskim, obroty w odpowiednio typowym okresie w każdym z państw członkowskich, których rzecz dotyczy oraz liczbę umów wykonanych w państwie delegującym i w państwie zatrudnienia delegowanego pracownika. Kryteria te nie mają jednak charakteru wyczerpującego, a ich wybór powinien być dostosowany do konkretnego przypadku. Pracodawcy osiągający w Polsce mniej niż 25 proc. swoich obrotów nie powinni być z góry skazani na odmowę wydania zaświadczenia A1 dla delegowanych pracowników. ?

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL