Izba Cywilna SN wydała wczoraj korzystną dla frankowiczów uchwałę w sprawie pięciu kluczowych problemów związanych z kredytami walutowymi. Uchwała potwierdziła m.in., że jeśli umowa z bankiem zawiera abuzywne klauzule, nie można ich zastąpić innymi przepisami, cała umowa jest nieważna. Każda ze stron może dochodzić swych należności na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu. Bank zwrotu wypłaconego kredytu, a kredytobiorca zwrotu kwot, które świadczył bankowi. Natomiast żadna ze stron nie może żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych (sygn. akt III CZP 25/22).
Czytaj więcej
Gdy umowa z bankiem zawiera abuzywne klauzule, nie można ich zastąpić innymi przepisami. Na te i inne ważne dla frankowiczów pytania odpowiedziała...
Neo-sędziowie w składzie orzekającym
"Uchwała, zgodnie z oświadczeniem 9 sędziów Izby Cywilnej SN powołanych przed 2017 r., podjęta została w niekonstytucyjnym składzie i nie realizuje swojej podstawowej funkcji ustrojowej, zmierzającej do ujednolicenia orzecznictwa sądów. Istnieją zatem poważne wątpliwości co do prawidłowości składu orzekającego. Tym samym rodzą się pytania o moc i skuteczność niniejszej Uchwały." - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie ZPB.
Związek zaznacza też, że aż 6 sędziów złożyło zdania odrębne, przede wszystkim w zakresie tego, czy umowa po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych powinna być utrzymana w mocy, co dodatkowo pogłębia wątpliwości co do jednolitości poglądów wyrażonych w uchwale.
Frankowicze nadal będą musieli pozywać banki
Jak podkreśla dalej ZPB, SN nie oceniał, czy postanowienia przeliczeniowe są abuzywne, a to oznacza, że nadal ewentualny abuzywny charakter postanowień każdej umowy będą musiały oceniać indywidualne sądy. Przy czym po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych (klauzul przeliczeniowych), cała umowa nie może zostać utrzymana w mocy, o ile pozostała część umowy nie pozwala na dalsze jej wykonywanie. Wówczas każdej ze stron przysługuje roszczenie o zwrot spełnionego przez tę stronę świadczenia.
"Termin przedawnienia roszczeń może rozpocząć bieg dopiero w dniu następującym po zakwestionowaniu przez kredytobiorcę względem banku postanowień umowy. Powyższe jest zgodne z ostatnimi orzeczeniami TSUE. SN jednoznacznie wykluczył możliwość żądania przez kredytobiorcę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału." - podkreśla ZPB.
Związek Banków Polskich powtórzył też swoje stanowisko, że „najlepszym i najszybszym rozwiązaniem problemu kredytów frankowych jest zawieranie ugód.”
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy stwierdził, że zarówno kredyt denominowany, jak i indeksowany, są nieważne zawsze wtedy, gdy klauzule walutowe są bezskuteczne. Najwi...