Reklama

NSA: właściciel mieszkania ma prawo zaskarżyć projekt organizacji ruchu na osiedlu

Właściciel mieszkania ma prawo zaskarżyć projekt organizacji ruchu, który zakazuje mu parkowania pod domem.

Aktualizacja: 20.04.2018 11:38 Publikacja: 20.04.2018 08:19

NSA: właściciel mieszkania ma prawo zaskarżyć projekt organizacji ruchu na osiedlu

Foto: Fotorzepa, Adam Burakowski

Mieszkanka bloku przy jednej z warszawskich ulic wezwała prezydenta miasta do usunięcia naruszenia prawa i uchylenia projektu organizacji ruchu obejmującego okolicę bloku, w którym mieszkała. Podniosła, że nikt z mieszkańcami tego projektu nie konsultował. Tymczasem ogranicza liczbę miejsc do parkowania pod jej blokiem. Narusza więc bilans miejsc parkingowych.

Projekt przewiduje też znaki na trawnikach oraz pozbawia mieszkańców wskazanego budynku komunikacji zewnętrznej.

Prezydent miasta odpowiedział, że przepisy nie nakładają obowiązku prowadzenia konsultacji z mieszkańcami. Ta konkretna ulica jest ulicą bez przejazdu i można nią dojechać wyłącznie do placu do zawracania zlokalizowanego na jej końcu (dalsza jazda po chodniku jest zabroniona). Projekt przewiduje zakaz parkowania na jezdni w celu zapewnienia ruchu dwukierunkowego. W zatokach postój jest w dalszym ciągu dozwolony, a bilans miejsc parkingowych nie uległ zmianie. Znaki umieszczane są w trawnikach z uwagi na komfort rodziców z dziećmi w wózkach oraz osób niepełnosprawnych. Za sposób montażu oznakowania pionowego odpowiada zaś nie prezydent, tylko zarządca drogi.

Mieszkanka bloku odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze powtórzyła zarzuty, które znajdowały się wcześniej w piśmie skierowanym do prezydenta miasta.

WSA nie podzielił racji skarżącej. Jego zdaniem jest ona właścicielem jednego z wielu lokali w budynku. Nie posiada więc interesu prawnego do wniesienia skargi. Trzeba bowiem wskazać naruszenie konkretnego przepisu, a tak się nie stało. Podnoszona przez mieszkankę bloku kwestia utrudnień w parkowaniu samochodu jest związana z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu. Nie może jednak stanowić podstawy interesu prawnego. Okoliczność ta przesądza co najwyżej o istnieniu interesu faktycznego. Zdaniem WSA natomiast interes prawny do wniesienia skargi może mieć wspólnota mieszkaniowa funkcjonująca w tym budynku. Właścicielka mieszkania wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jej zdaniem stanowisko WSA jest niekonsekwentne. Prowadzi do tego, że z donosu jednego właściciela lokalu można wprowadzić wadliwą organizację ruchu, ale żeby uchylić taką organizację – musi działać już cała wspólnota.

Reklama
Reklama

NSA uznał skargę za zasadną. Według niego właścicielka miała prawo do wniesienia skargi do WSA na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie z nim każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Celem skargi opartej na wskazanej podstawie jest prawna (sądowa) ochrona jednostki przed bezprawnymi działaniami organów gminy, stanowiącymi ingerencję w sferę jej praw i wolności.

NSA przekazał też sprawę WSA do ponownego rozpoznania.

Sygnatura akt: I OSK 1722/17

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: r.krupa@rp.pl

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama