fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

Jakie zasady stosować przy odrzucaniu niechcianych spadków w imieniu małoletniego

Adobe Stock
Sądy, włącznie z Najwyższym, wciąż mają wątpliwości, jakie zasady stosować przy odrzucaniu niechcianych spadków w imieniu małoletniego. Rozstrzygnąć je ma poszerzony skład SN.

Uchronić się przed długami spadkodawcy, np. niespłaconym kredytem, można, odrzucając spadek. Oświadczenie o odrzuceniu można złożyć przed notariuszem lub w sądzie rejonowym w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o powołaniu do spadku (art. 1015 kodeksu cywilnego). Zwykle jest to dzień śmierci spadkodawcy.

Odrzucenie np. przez dzieci zmarłego sprawia, że w ich miejsce wchodzą ich dzieci. Jeśli nie są pełnoletnie, to oświadczenia składają rodzice po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego. I tu pojawia się problem, bo postępowanie sądowe zabiera kilka miesięcy, a nieraz i więcej. A prawo nie zawiera wyraźnej podstawy pozwalającej na uwzględnienie tej wymuszonej przerwy terminu, a w orzecznictwie są różne stanowiska. Nie ma zaś wątpliwości, że kwestia ta jest bardzo doniosła, w szczególności gdy długi przewyższają aktywa spadku, do którego została powołana osoba małoletnia.

O rozstrzygnięcie tej kwestii przez szerszy skład wystąpiła I prezes SN. Małgorzata Gersdorf pyta, czy oświadczenie rodziców o odrzuceniu spadku w imieniu dziecka, którego długi przewyższają aktywa, stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka, a jeśli tak, to czy taki wniosek ma wpływu na półroczny termin na odrzucenie spadku. Gdyby SN uznał, że tak, to I prezes pyta, czy wniosek o zgodę sądu opiekuńczego oznacza zawieszenie biegu terminu na czas postępowania przed tym sądem czy przerwanie biegu terminu.

Do tej pory w części orzeczeń SN uznawał, że nie ma odstępstwa od półrocznego terminu na złożenie oświadczenia – nie ulega on zawieszeniu, przerwaniu bądź „wstrzymaniu". I nie ma znaczenia, że uzyskania prawomocnego orzeczenia sądu opiekuńczego trwa.

Część orzeczeń SN przyjmowała zaś, że termin na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego przestaje biec w czasie postępowania o zgodę sądu.

Z kolei w niedawnej uchwale z 19 października 2017 r. SN orzekł, że odrzucenie spadku przez dalszych krewnych nie wymaga wcześniej dokładnego ustalenia, że bardziej uprawnieni do spadku już to zrobili (III CZP 48/17). Co oznacza, że w razie wątpliwości można niechciany spadek odrzucić niejako na zapas.

Na szczęście dla spadkobierców największe zagrożenie związane z zadłużonym spadkiem zniosła obowiązująca od 18 października 2015 r. nowela kodeksu cywilnego. Ustanowiła ona zasadę, że brak odrzucenia spadku oznacza jego przyjęcie z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. To znaczy, że spadkobierca odpowiada za długi zmarłego jedynie do wartości spadku, jaka mu przypadła.

Wcześniej, gdy dorosły spadkobierca nie odrzucił spadku, odpowiadał za całe długi zmarłego.

Tyle że marny spadek, także z dobrodziejstwem inwentarza, wymaga sporego zachodu i niejeden spadkobierca jest zainteresowany, by nie mieć tego statusu. Stąd tak ważne są warunki, od których uzależnione jest pozbycie się niechcianego spadku. Uchwała poszerzonego składu SN ma je wyjaśnić. ©?

Sygnatura akt: III CZP 102/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA