fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Inspektor pracy ma ograniczenia - wyrok SN ws. zakresu pozwu o ustalenie istnienia stosunku pracy

Fotorzepa, Maciej Kaczanowski
Składając pozew, może żądać jedynie ustalenia istnienia stosunku pracy. Nie ma natomiast prawa żądać ustalenia zasad tego zatrudnienia i wynagrodzenia – uznał Sąd Najwyższy.

To pierwsze i na razie jedyne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego dotyczące uprawnień inspektora pracy wynikających z art. 63[1] kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten daje inspektorowi możliwość występowania w imieniu pracownika, a nawet bez jego zgody, z pozwem do sądu o ustalenie istnienia stosunku pracy.

W sprawie, którą zajmował się Sąd Najwyższy, poznański inspektor pracy wystąpił o takie ustalenie w sprawie dwóch pracowników jednej z podpoznańskich firm budowlanych. Powstała jednak wątpliwość, jaki jest zakres takiego pozwu. Inspektor wystąpił także o ustalenie, jakie były warunki zatrudnienia, kiedy się ono zaczęło i jak doszło do jego zakończenia.

Sąd Rejonowy w Poznaniu Grunwald i Jeżyce ustalił istnienie stosunku pracy obu budowlańców. Odmówił jednak ustalenia warunków ich zatrudnienia. Inspektor pracy odwołał się więc od tego wyroku i sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Poznaniu, który skierował pytanie prawne do SN.

W uchwale z 24 września SN uznał, że nie można przepisów kodeksu postępowania cywilnego interpretować rozszerzająco. Oznacza to istotne w praktyce ograniczenie możliwości ingerowania przez inspektorów pracy w stosunki między pracodawcą a pracownikiem.

– Na podstawie art. 63[1] k.p.c. inspektorowi pracy nie przysługuje uprawnienie do występowania do sądu z pozwem o ustalenie treści stosunku pracy ani sposobu jego ustania – tłumaczył Piotr Prusinowski, sędzia SN w uzasadnieniu do uchwały. – SN dokonał tu klasycznej wykładni przepisów, w której pierwszeństwo ma wykładnia językowa, a dopiero gdy nie daje ona jasnej odpowiedzi, stosuje się wykładnię systemową i funkcjonalną. W tym przypadku nie ma wątpliwości, że przepis mówi o powództwie dotyczącym istnienia stosunku pracy. Nie dotyczy zaś kwestii wykonywania umowy – dodał sędzia.

Zdaniem SN ustawodawca jednoznacznie określił uprawnienia inspektora pracy. I dodał, że ingerencja władzy, a takiej przedstawicielem jest z pewnością inspektor pracy, musi być ściśle limitowana, bo dotyczy udziału w procesie cywilnym pomiędzy zwykłymi stronami.

SN przypomniał, że przepis został wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego w 1996 r. i wraz ze zmianami w kodeksie pracy miał przeciwdziałać nadużywaniu umów cywilnoprawnych przez przedsiębiorców przy zatrudnianiu pracowników.

– Uchwała SN ogranicza możliwości działania, jakie może podjąć inspektor pracy. Jednak orzeczenie to dotyczy konkretnej sprawy – mówi Tomasz Zalewski, p.o. rzecznika prasowego GIP. – By w pełni ocenić skutki uchwały Sądu Najwyższego w kontekście działalności Państwowej Inspekcji Pracy, konieczna jest analiza motywów, jakimi kierował się skład orzekający, co będzie możliwe po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia dzisiejszego rozstrzygnięcia – podkreśla.

Sygnatura akt: III PZP 1/20

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Daria Wojciechowska, radca prawny z kancelarii Woziński Kulisz

Uchwałę Sądu Najwyższego należy uznać za niezwykle istotną zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawców. Dla pracowników oznacza ona, że inspektor będzie miał wyłącznie prawo do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy, bez możliwości ustalenia jego treści, a więc zajmowanego przez pracownika stanowiska, wymiaru etatu, miejsca pracy czy sposobu ustania stosunku pracy. Zawężające podejście Sądu Najwyższego do uprawnień inspektora pracy w świetle art. 63[1] k.p.c. należy ocenić pozytywnie, bo inspektor pracy może wytoczyć powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy bez zgody, a nawet wiedzy domniemanego pracownika. Ingerencja zatem organu w ustalenie stosunku umownego pracy na mocy powołanego przepisu powinna być ograniczona do ścisłej jego wykładni.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA