fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Koronawirus: praca zdalna po zmianach - jakie obowiązki dla firm

AdobeStock
Obowiązek zapewnienia sprzętu dla tysięcy osób pracujących z domu i ich obsługa logistyczna to nowe obowiązki pracodawców w czasie epidemii.

Sejm przyjął ustawę o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami Covid-19, czyli tzw. tarczę 4.0. Między innymi przewiduje ona nowe regulacje dotyczące pracy zdalnej.

W myśl nowych przepisów praca zdalna będzie po zmianach mogła zostać polecona, jeśli pracownik ma umiejętności techniczne oraz lokalowe do wykonywania takiej pracy i pozwala na to rodzaj pracy. Dodatkowo środki i materiały do pracy potrzebne do wykonywania pracy zdalnej oraz obsługę logistyczną pracy zdalnej ma zapewnić pracodawca.

Możliwe roszczenia

Takie doprecyzowanie przepisów oznacza, że znikają wątpliwości co do tego, czy praca zdalna może odbywać się na prywatnym komputerze pracownika. Tam, gdzie pracodawca nie dostarczył sprzętu, po zmianach mogą pojawić się roszczenia o rekompensatę związanych z tym kosztów. Tym bardziej że przepisy o telepracy przewidują w analogicznej sytuacji prawo do ekwiwalentu za korzystanie z prywatnego sprzętu.

Czytaj także:

Pracownicy będą też mogli kwestionować, że nie spełniają nowych warunków skierowania do pracy zdalnej. Nie musi nawet chodzić o ich umiejętności, ale raczej możliwości techniczne i lokalowe. Niestety nowe przepisy nie określają, jakie warunki są odpowiednie do pracy zdalnej. Niewykluczone, że na tym gruncie może dochodzić do sporów z zatrudnionymi zdalnie, którzy będą chcieli wrócić w ten sposób do pracy w budynku przedsiębiorstwa.

– Nieostre pojęcia zawarte w nowych przepisach będą rodziły konflikty przy ich stosowaniu, dlatego dobrym rozwiązaniem będzie doprecyzowanie ich w przepisach wewnętrznych – radzi Michał Lisawa, adwokat współzarządzający z działem prawa pracy Baker McKenzie. – W praktyce już teraz niektóre firmy zaczęły prace nad określeniem zasad, na jakich będzie rozstrzygane, czy dane warunki lokalowe i techniczne są odpowiednie do pracy zdalnej.

Nowa ewidencja

W myśl nowelizacji pracodawca będzie mógł zobowiązać pracowników zdalnych do prowadzenia ewidencji takiej pracy.

– Powstaje jednak problem z weryfikacją takiej ewidencji – dodaje mec. Lisawa. – By tego uniknąć, pracodawcy mogą wprowadzić monitoring aktywności pracownika, który będzie notował, ile czasu spędził na pracy, jakie dokumenty otwierał i czy w godzinach pracy nie spędzał zbyt dużo czasu na stronach niezwiązanych z jego obowiązkami zawodowymi.

Etap legislacyjny: trafi do Senatu

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA