fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Uproszczone restrukturyzacje: poczekajmy z pochwałami

Restrukturyzacja w firmie
Adobe Stock
Miarą sukcesu powinna być liczba układów zatwierdzanych, a następnie wykonanych – zauważa sędzia Cezary Zalewski, orzekający w sprawach gospodarczych.

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne (UPR) jest dla przedsiębiorców w kłopotach dobrą drogą. A pan był sceptyczny wobec tego elementu Tarczy 4.0.

Mój sceptycyzm wiąże się nie z obawą, czy dłużnicy będą korzystać z tak atrakcyjnej procedury, tylko czy jej stosowanie w zbyt wielu sytuacjach nie będzie wiązało się z nadmiernie negatywnymi skutkami dla wierzycieli.

Podobno przeglądał pan dane z Warszawy. Jak wyglądają?

Z dostępnych dla mnie danych w sądzie warszawskim wynika, że zatwierdzonych układów jest bardzo niewiele, tak jak spraw, w których sąd podjął decyzję negatywną dla dłużnika. Absolutna większość postępowań wciąż jest więc w toku. Brakuje zatem obecnie danych potwierdzających wysoki wskaźnik zawartych układów. Przyczyną rozbieżności jest zapewne nieodnotowanie w systemach sądowych układów, które zostały faktycznie zawarte, a co do których nie została jeszcze wydana decyzja sądu restrukturyzacyjnego.

Ale zainteresowanych uproszczonym postępowaniem restrukturyzacyjnym jest sporo?

Sama znacząca liczba przedsiębiorców (w większości osób fizycznych prowadzących własną działalność gospodarczą), z uwagi na atrakcyjność rozwiązań związanych z UPR nie może dziwić ani zaskakiwać. Ustawodawca uprzywilejował dłużników, dając im do ręki daleko idące rozwiązania prawne zachęcające do korzystania z tego postępowania.

Co powinno być miarą sukcesu?

Miarą sukcesu powinna być dopiero liczba układów zatwierdzonych, a następnie wykonanych, a jeszcze jest zbyt wcześnie ogłaszać sukces. Dopiero ustalenie, że dłużnicy co do zasady dobrze wykorzystują nowe instrumenty, uwzględniając przy tym interes wierzycieli, pozwoli na pełną ocenę nowych regulacji.

Popularność nowej procedury chyba świadczy o właściwym odczytaniu potrzeb rynku przez przedsiębiorców, którzy wpadli w trudności finansowe?

Do najbardziej pozytywnych aspektów należy ograniczenie w UPR roli sądów restrukturyzacyjnych, które niezmiennie od kilku lat są przeciążone, a co za tym idzie, nie mogą w sposób optymalny i odpowiednio szybki podejmować decyzji. Istnieje więc stała potrzeba wzmacniania kadrowego wydziałów, szczególnie przez osoby posiadające odpowiednie doświadczenie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA