Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym określa ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 1778 ze zm.; dalej ustawa systemowa). Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 5 tej ustawy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby prowadzące pozarolniczą działalność oraz osoby z nimi współpracujące. W myśl zaś art. 8 ust. 11, za osobę współpracującą z przedsiębiorcą uważa się:

- jego małżonka,

- dzieci własne,

- dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione,

- rodziców,

- macochę, ojczyma oraz osoby przysposabiające

jeżeli pozostają z nim we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu działalności.

Charakter czynności

Jednak nie każda pomoc małżonka w firmie powoduje powstanie obowiązku ubezpieczeń społecznych. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że świadczenie okazjonalnej pomocy osobie prowadzącej działalność gospodarczą przez małżonka prowadzącego z nią wspólne gospodarstwo domowe stanowi konsekwencję obowiązku małżonków (określonego w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym – art. 23 i 27) do wzajemnej pomocy oraz współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Nie jest więc współpracą, o której mowa w art. 8 ust. 11 ustawy systemowej.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Oznacza to, że np. okazjonalne wystawianie faktur czy wydawanie towaru klientom pod nieobecność męża lub jego pracownika nie świadczy jeszcze o współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej małżonka. Podobnie wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 20 maja 2008 r. (II UK 286/07). Podkreślał, że za współpracę przy prowadzeniu działalności gospodarczej powodującą obowiązek ubezpieczeń emerytalnego i rentowych można uznać tylko pomoc udzielaną przedsiębiorcy przez jego małżonka charakteryzującą się stałością, bez której stanowiące majątek wspólny małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki zapewnia współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. W uzasadnieniu tego orzeczenia SN podkreślił, że ustawa systemowa nie zawiera legalnej definicji „współpracy przy prowadzeniu działalności", a przy interpretacji tego sformułowania nie można pomijać obowiązków małżonków wynikających z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Co prawda z przepisów art. 23 i 27 k.r.o. nie można wysnuwać obowiązku świadczenia pracy w zakładzie współmałżonka. Jednak w sytuacjach, gdy z określonych powodów prowadzący firmę małżonek nie może wykonać danej czynności, nie ma przeszkód, a nawet istnieje powinność drugiego małżonka, udzielenia pomocy i wykonania nieodpłatnie pracy za tego małżonka.

Obowiązki małżeńskie

W ocenie SN także pomoc świadczona przez małżonka regularnie na rzecz drugiego małżonka w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej znajduje oparcie w przepisach k.r.o. Stosownie bowiem do treści art. 36 § 1 k.r.o. oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym. Udzielana przez małżonka pomoc w prowadzonej przez drugiego małżonka działalności gospodarczej jest normalną konsekwencją współdziałania małżonków na rzecz założonej przez nich rodziny i nie podlega zasadzie odpłatności.

Aktywne współdziałanie

Oznacza to, że jedynie aktywność małżonka przedsiębiorcy przynoszącą mu określone, stałe dochody, można uznać za współpracę w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. Konsekwencją tego jest obowiązek podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu w myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 tej ustawy.

Podobny pogląd SN wyraził również w wyroku z 23 kwietnia 2010 r. (II UK 315/09), gdzie stwierdził także, iż cechami konstytutywnymi pojęcia "współpraca przy prowadzeniu pozarolniczej działalności" w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej są występujące łącznie:

a) istotny dla działalności gospodarczej ciężar gatunkowy działań współmałżonka, które to działania nie mogą mieć charakteru wtórnego; muszą pozostawać w bezpośrednim związku z przedmiotem podjętej działalności oraz muszą charakteryzować się pewną systematycznością, stabilnością i zorganizowaniem,

b) znaczący czas i częstotliwość podejmowanych robót.

Etat bez znaczenia

Zawarcie przez męża prowadzącego działalność gospodarczą z żoną umowy o pracę nie ma znaczenia dla podlegania ubezpieczeniom społecznym, jeśli spełnia ona warunki do uznania jej za osobę współpracującą. W orzecznictwie sądowym wyraźnie wskazywano, że pracownik, który spełnia kryteria określone dla osób współpracujących, dla celów ubezpieczeń społecznych jest traktowany jak osoba współpracująca. Wynika to z jednoznacznej treści art. 8 ust. 2 ustawy systemowej.

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 czerwca 2016 r. (I UK 272/15) podkreślał, że istnienie formalnie zawartej umowy o pracę między osobą prowadzącą działalność pozarolniczą a małżonką tej osoby, wykonującą czynności pracownicze w faktycznych warunkach współpracy przy prowadzaniu pozarolniczej działalności, określonych w art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, powoduje objęcie tej małżonki ubezpieczeniami społecznymi z tytułu współpracy przy prowadzeniu pozarolniczej działalności. Tytuł obowiązku ubezpieczenia społecznego nie jest bowiem objęty wolą stron. Zatem nawet wówczas, gdy intencją stron umowy o pracę, pozostających w związku małżeńskim, było ukształtowanie stosunku ubezpieczeń tak jak między pracownikiem i pracodawcą, małżonek nie będzie podlegał ubezpieczeniom jak pracownik, ale jak osoba współpracująca, jeśli równocześnie wystąpiły elementy partycypowania w prowadzeniu działalności gospodarczej, dopuszczenia do udziału w sprawach organizacyjnych i finansowych firmy, a w konsekwencji – uczestniczenia w spodziewanym dochodzie firmy kierowanej przez współmałżonka.

Dlatego też zawarcie lub kontynuowanie umowy o pracę w warunkach określonych w art. 8 ust. 11 ustawy systemowej powoduje – od dnia zawarcia małżeństwa – podleganie przez tego małżonka ubezpieczeniom społecznym jako osoba współpracująca na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy systemowej.

Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach

Wspólne gospodarstwo domowe

Dla ustalenia, że żona podlega ubezpieczeniom społecznym jako osoba współpracująca, konieczne jest także, aby małżonkowie pozostawali we wspólnym gospodarstwie domowym. Jeśli nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, to żony pomagającej mężowi nie można uznać za osobę współpracującą.

W praktyce ocena, czy małżonkowie pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym, zależy od okoliczności konkretnego przypadku. Przy czym sam fakt wspólnego zamieszkiwania nie ma tu decydującego znaczenia. Oprócz tego istotny jest także udział i wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu. Dodatkowo może to być niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu męża, z którym prowadzi się gospodarstwo domowe, a wszystko to uzupełnione cechami stałości, jakie tego typu sytuację charakteryzują. Podobnie wskazywał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 27 lutego 2013 r. (III AUa 511/12).

Jeśli więc małżonkowie faktycznie prowadzą osobne życie, oddzielnie i niezależnie od siebie gospodarują swoim mieniem, to nie można uznać żony za osobę współpracującą z mężem w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej.