Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dzisiaj, wygrałaby je partia Donalda Tuska. Wynik Koalicji Obywatelskiej 30,1 proc. głosów to minimalny spadek w porównaniu z badaniem IBRiS z zeszłego miesiąca (31,4 proc.). Jednak największa partia rządząca nie ma powodów do zadowolenia.
Pięć partii w Sejmie, trzy poza Sejmem
Niezmiennie na drugim miejscu plasuje się partia Jarosława Kaczyńskiego z poparciem 22,1 proc. głosów, co pokazuje również nieznaczny odpływ wyborców w porównaniu z zeszłomiesięcznym badaniem, gdzie na PiS chciało oddać głos 23,3 proc. respondentów. Lekki wzrost zanotowała Konfederacja, na którą głosować chce 13,8 proc. Polaków, a miesiąc temu 12,6 proc. oraz Konfederacja Korony Polskiej z 9,2 proc. poparciem, czyli prawie bez zmian do lutowych 9 proc. Do Sejmu weszłaby jeszcze Lewica z poparciem 6,8 proc., co pokazuje spadek z 8,1 proc. głosów poparcia.
Gdyby wybory odbyły się w dniach, w których sondaż IBRiS został przeprowadzony, czyli między 27-28 lutego, to do Sejmu nie weszłyby PSL – 4,2 proc., Partia Razem – 3,4 proc. oraz Polska 2050 – 1,5 proc. 8,9 proc. respondentów nie wie, na kogo oddałoby głos. Chęć udziału w wyborach wyraziło 60,6 proc. pytanych. 38,8 proc. respondentów nie poszłoby na wybory. Co wynika z najnowszego sondażu?
Czytaj więcej
Wojna na Bliskim Wschodzie ustawia dyskusję o SAFE w zupełnie nowym kontekście. Atak na Iran – ch...