Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, w bieżącym roku rząd Niemiec czeka debata nad wprowadzeniem obowiązkowej służby wojskowej, jeżeli okaże się, że po zmianie przepisów chętnych do wojska będzie zbyt mało.
Na początku grudnia Bundestag (izba niższa niemieckiego parlamentu) stosunkiem głosów 323 do 272 przegłosował ustawę wprowadzającą dobrowolną zasadniczą służbę wojskową. Osiemnastoletni Niemcy muszą teraz wypełniać kwestionariusz, w którym deklarują, czy są zainteresowani odbyciem zasadniczej dobrowolnej służby wojskowej (dla dziewcząt jest to dobrowolne).
Czytaj więcej
W Polsce niezbędne jest przywrócenie powszechnego poboru do wojska – ocenił gen. Leon Komornicki,...
Niemcy chcą zwiększyć liczbę żołnierzy. Bundeswehra ma stale rosnąć
W związku ze zmieniającą się sytuacją bezpieczeństwa rząd CDU/CSU–SPD kanclerza Friedricha Merza chce do 2035 r. zwiększyć liczebność wojska do 260 tys. aktywnych mundurowych (z obecnych 184 tys.) oraz podwoić liczbę rezerwistów do 200 tys. Od przyszłego roku niemiecka armia ma się powiększać o 20 tys. żołnierzy rocznie.
Od lipca 2027 r. młodzi Niemcy będą przechodzić obowiązkowe badania lekarskie pod kątem przydatności do służby wojskowej. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius mówił, że jest to konieczne, aby w przypadku ataku na Niemcy nie marnować czasu na ustalanie „kto jest zdolny do bycia obrońcą ojczyzny, a kto nie”.