Reklama

28 min. 8 sek.

Atomowy zwrot Macrona. Czy Polska znajdzie się pod francuskim parasolem nuklearnym?

Nowa doktryna strategiczna ogłoszona przez Emmanuela Macrona może oznaczać możliwość stacjonowania w Polsce francuskich myśliwców zdolnych do przenoszenia broni jądrowej. To największa zmiana w podejściu Paryża do odstraszania nuklearnego od czasów generała de Gaulle’a.

Czy Europa przestaje ufać Ameryce? Czy Polska powinna oprzeć się na francuskim „parasolu”, czy budować własne zdolności? O konsekwencjach politycznych, militarnych i geostrategicznych tej decyzji Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Jędrzejem Bieleckim.

Punktem wyjścia jest diagnoza, którą prezydent Francji przedstawił w bazie w Breście. Jak relacjonuje gość podcastu, zmiana wynika z kilku nakładających się czynników: rosyjskich gróźb użycia broni jądrowej, niepewności co do reakcji Stanów Zjednoczonych oraz rozpadu dotychczasowej architektury kontroli zbrojeń. – Nie może być dłużej sytuacji, w której za Europejczyków w kwestiach obronnych decydują inni – podkreślał Macron.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama