W jaki sposób śmierć ajatollaha Alego Chameneiego zmienia sytuację w Iranie?
Obserwujemy zarówno objawy radości, jak i głębokiego autentycznego żalu i rozpaczy. Prezenter telewizyjny szlochał przed kamerami, ale zanotowano też przejawy radości na ulicach. Z kolejnych fal protestów społecznych można wyciągnąć wniosek, że większość społeczeństwa jest w opozycji do reżimu i pragnie jego upadku lub co najmniej liberalizacji i demokratyzacji. Nie znaczy to jednak, że przy pomocy bomb można automatycznie doprowadzić do zmiany reżimu, co jest celem zadeklarowanym przez Donalda Trumpa.
System władzy w Iranie
Ma pan jakieś scenariusze rozwoju sytuacji?
Nie wykluczam powstania nowego przywództwa kraju, które może składać się z pragmatycznych przedstawicieli obecnej elity, jak np. obecnego prezydenta Masuda Pezeszkiana czy byłego prezydenta Hasana Rouhaniego z udziałem liderów Korpusu Strażników Rewolucji. Mogliby być gotowi do zakończenia wojny w drodze negocjacji, oferując pewne ustępstwa. Możliwe jest także, że władzę przejmie grupa młodych radykalnych liderów Korpusu, która starać się będzie kontynuować linię dotychczasowego represyjnego reżimu. Nie jest też wykluczone, że w sytuacji osłabienia władzy może dojść do nowej fali protestów, która – podobnie jak poprzednie –zostanie krwawo stłumiona. To najgorszy scenariusz, jednak tak samo prawdopodobny, jak pozostałe.
Czytaj więcej
Ebrahim Jabari, doradca komendanta Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył w poniedzia...
Wyklucza pan coś w rodzaju wojny domowej?
Jest to bardzo mało prawdopodobne. Nie sprzyja temu irańska kultura, tradycja oraz historia.