Reklama

Jerzy Haszczyński: Ajatollah Ali Chamenei nie żyje. Irańczycy mają szansę, jakiej nigdy nie mieli

Śmierć ajatollaha Alego Chameneiego to kluczowy moment dla Iranu i amerykańsko-izraelskich planów budowy nowego Bliskiego Wschodu. Islamska Republika może runąć. Może, ale nie musi. Koszty będą zapewne wielkie.
Ajatollah Ali Chamenei podczas spotkania z oficerami irańskich Sił Powietrznych

Ajatollah Ali Chamenei podczas spotkania z oficerami irańskich Sił Powietrznych

Foto: REUTERS

Ajatollah Ali Chamenei zginął w czasie ataku na Teheran w sobotę rano, co następnego dnia, gdy Irańczycy się budzili, potwierdziły państwowe media. Był najwyższym przywódcą Islamskiej Republiki Iranu, co oznacza pełnienie najważniejszej roli religijnej i politycznej w tym państwie. 

Chamenei był od 37 lat głową systemu, głową reżimu, jednego z najbardziej represyjnych na świecie i zarazem jednego z najbardziej izolowanych, okładanych sankcjami i atakowanych militarnie. 

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama