Donald Tusk stoi na czele rządu koalicji, która powstała po wyborach z 15 października 2023 roku od 13 grudnia 2023 roku – wówczas jego rząd, po uzyskaniu wotum zaufania w parlamencie został zaprzysiężony przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Od 2021 roku Tusk ponownie stoi na czele Platformy Obywatelskiej (dziś Koalicji Obywatelskiej) – przewodnictwo w partii przejął po pięciu latach na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. 8 marca lider KO ma zostać wybrany na kolejną kadencję na stanowisku przewodniczącego partii – jest jedynym kandydatem na to stanowisko.
Donald Tusk jest premierem najdłużej sprawującym ten urząd w III RP
Tusk stał już na czele PO w latach 2003–2014 – ustąpił z tego stanowiska po wybraniu go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Był też premierem rządu w latach 2007–2014 (z tego stanowiska również ustąpił po wyborze na przewodniczącego RE). Tusk łącznie sprawuje urząd premiera już przez ponad 3 300 dni, co czyni go najdłużej urzędującym premierem w historii III RP.
Czytaj więcej
Karol Nawrocki pozostaje liderem rankingu zaufania IBRiS dla Onetu. Jednak jego przewaga nad drug...
Po przegranych przez kandydata KO, Rafała Trzaskowskiego, wspieranego w II turze przez całą koalicję rządzącą, wyborów prezydenckich w 2025 roku, pojawiły się spekulacje, że – w przypadku pogorszenia się notowań rządu i KO – Tusk może odejść z fotela premiera przed końcem kadencji. W takim scenariuszu na czele rządu miałby go zastąpić minister spraw zagranicznych (a po rekonstrukcji rządu – także wicepremier) Radosław Sikorski. Nominację Sikorskiego na wicepremiera niektórzy odczytywali właśnie jako wzmocnienie jego pozycji w rządzie w związku z możliwością ewentualnej zmiany na czele Rady Ministrów. Jednak jesienią KO umocniła się w sondażach, a jej największy polityczny rywal, PiS, pogrążył w wewnętrznym konflikcie – w ostatnim sondażu CBOS poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego spadło poniżej 20 proc. Obecnie głosy o tym, że przed końcem kadencji może dojść do zmiany na czele rządu, już się nie pojawiają.
Tusk jest ostro krytykowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, który określa go jako najgorszego premiera w historii III RP. Żaden z obecnych koalicjantów nie podnosi jednak kwestii ewentualnej zmiany na czele rządu. Sondaże wskazują, że gdyby wybory odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska wygrałaby je uzyskując ponad 30 proc. głosów, ale nie zdobyłaby bezwzględnej większości, większość utraciłaby także prawdopodobnie obecna koalicja rządząca – sondaże wskazują, iż szans na pokonanie progu wyborczego nie ma Polska 2050 (ani powstałe w wyniku jej podziału środowisko klubu parlamentarnego Centrum), a na progu wyborczym balansuje PSL. KO mogłaby – jak wynika z sondaży – próbować natomiast budować koalicję z Konfederacją (te dwie partie miałyby wspólnie większość). Z kolei PiS do budowy koalicji większościowej – jak wynika z obecnych sondaży – potrzebowałby Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.