Czy jest pan zaskoczony, że Trump zdecydował się na wielką wojnę z reżimem ajatollahów?
Problem polega na tym, że uzyskaliśmy ostateczny dowód na to, że mamy imperialne Stany Zjednoczone. Są wojownicze i niczego się nie nauczyły z Wietnamu, Iraku, Afganistanu, Jemenu, Gazy. Kochają siłę militarną i są zdeterminowane, aby spróbować zmienić świat za jej pomocą, pomimo niepowodzeń i ogromnego cierpienia, jakie spowodowały w poprzednich próbach. Z jednej strony to nie zaskakuje, ponieważ Amerykanie są niewyuczalni i aroganccy, mają zawyżone pojęcie o własnej wartości. Ale z drugiej zaskakuje mnie skala ich dwulicowości, ponownie wykorzystali negocjacje jako zasłonę, podczas gdy przygotowywali się do wojny. Najwyraźniej nigdy nie mieli w planach poważnych negocjacji z Iranem. I jestem również zaskoczony, że nie podjęli żadnej próby osiągnięcia jakiejkolwiek demokratycznej zgody u siebie. Nie tylko nie zwrócili się do Kongresu, biorąc pod uwagę jego prawo do konsultacji i podejmowania decyzji w sprawie wojny, ale nie podjęli prawie żadnej próby uzasadnienia swoich działań i przedstawienia swoich celów. To odzwierciedla ideę amerykańskiej wyjątkowości, która mówi, że skoro masz potęgę militarną, to masz prawo używać jej w sposób, jaki ci odpowiada. Kilka elementów mnie zaskoczyło, ale to, że ostatecznie zdecydowali się iść na wojnę, nie.
Czytaj więcej
Reżim ajatollahów nigdy nie był tak słaby jak teraz, ale Donald Trump uznał, że stanowi bezpośred...
Prezydent Donald Trump użył argumentu, że Iran stanowi bezpośrednie zagrożenie dla narodu amerykańskiego i że zaraz będzie miał rakiety, które mogą dotrzeć nawet na terytorium USA. Co zdaje się nieprawdą.
Cóż, to kłamstwo. Donald Trump wie, że to nieprawda. Ale tak jak w innych aspektach życia politycznego w Stanach Zjednoczonych, on nigdy nie ma szacunku dla prawdy. Po prostu teraz stosuje swoją zwykłą polityczną nikczemność w dużej operacji za granicą, a nie w jakiejś małej sprawie krajowej.
Rządy europejskie, w tym brytyjski, oceniają to tak samo jak pan?
Nie. Początkowe brytyjskie oświadczenie było bardzo powściągliwe. Prawie w ogóle nie komentowało wojny. Ale gdy Iran odpowiedział atakami odwetowymi na państwa Rady Współpracy Zatoki Perskiej, to Francja, Niemcy i Wielka Brytania wydały oświadczenie, w którym – trudno w to uwierzyć – potępiają irański odwet, nie wspominając o agresji Stanów Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Emigracja irańska mniej lub bardziej otwarcie chwali Donalda Trumpa za atak na Iran i czeka na up...