Reza Pahlawi, syn obalonego w 1979 r. przez rewolucję islamską szacha Mohameda Rezy Pahlawiego, od kilku tygodni występuje w roli ewentualnego przywódcy Iranu po obaleniu Islamskiej Republiki.
Tak go widzi część emigrantów politycznych, część uczestników brutalnie zdławionych protestów z przełomu grudnia i stycznia oraz część zagranicznych polityków i ekspertów. Po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran i śmierci ajatollaha Alego Chameneiego jednym z najważniejszych pytań jest to, czy jest ktoś, kto może zjednoczyć Irańczyków i nie dopuścić do chaosu, walk wewnętrznych.