Reklama

Iran liczy na interwencje USA. Zachód musi dokonać wyboru

Obecną sytuację w Iranie można rozumieć jako prostą konsekwencję ignorancji ze strony reszty świata, ulegnięcia przez Irańczyków własnemu strachowi, wreszcie zapomnienia jednej prostej zasady: nie ufać złu.

Publikacja: 06.02.2026 06:00

Irańska kobieta przechodzi obok budynku państwowego w centrum Teheranu w Iranie pokrytego gigantyczn

Irańska kobieta przechodzi obok budynku państwowego w centrum Teheranu w Iranie pokrytego gigantycznym antyamerykańskim billboardem przedstawiającym symboliczny wizerunek zniszczonego lotniskowca USS Abraham Lincoln, 28 stycznia 2026 r.

Foto: Morteza Nikoubazl / NurPhoto via AFP

Gdy w marcu 1979 r. Michel Foucault określił rewolucję islamską mianem „ducha w świecie bez ducha”, nie mógł wiedzieć, że potomkowie tych samych ludzi, którzy widzieli w księżycu twarz Ruhollaha Chomejniego, skandując jego imię podczas demonstracji domagających się władzy islamskiej (niesławny „Czarny Piątek”, 8 września 1978 r.), w końcu będą palili jego zdjęcia i zaproponują, żeby Donald Trump zbudował kolejne kasyno w miejscu jego grobowca. Gdyby tylko Foucault ponownie zawitał do Iranu, niechybnie zostałby zabity z racji swojego homoseksualizmu. Okazałby się podobnym pożytecznym idiotą, co szkocki marksista Malcolm Caldwell, znany z gorącego poparcia dla Czerwonych Khmerów, który pojechał do Kambodży i w kilka godzin po spotkaniu z Pol Potem 23 grudnia 1978 r. zginął z rąk swoich ulubieńców w tajemniczych okolicznościach.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Co dalej z Polską 2050? Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wzbudza nadzieje w PiS
Plus Minus
Bogusław Chrabota: 3 mln stron dokumentów Epsteina uwidaczniają idiotyzm elit
Plus Minus
Wbrew narracji Trumpa, wiele biznesów w USA opierało się na nielegalnych migrantach
Plus Minus
Sojusznik Donalda Trumpa buduje nowe imperium medialne
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama