4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
W miejscu, w którym Rzeka Krokodyla łączy się z Marico, zaczyna się Limpopo. To jeden z najdłuższych afrykańskich cieków wodnych uchodzących do Oceanu Indyjskiego. I żyje w nim dużo krokodyli. To właśnie w nie wcielają się gracze w „Limpopo”.
To produkcja familijna, dlatego wydawca zadbał o efektowną i nietypową planszę. Znajduje się na niej wir wodny – obrotowe koło z wizerunkami różnych zwierząt oraz charakterystyczną drewnianą kłodą. Bardzo niesmaczną. Do tego dochodzą cztery plastikowe krokodyle łby, które umieszcza się w czterech rogach planszy. To głodne krokodyle, więc celem zabawy jest zapewnienie im jak największej liczby przekąsek. W trakcie rozgrywki wirem będzie się kręcić, a krokodyle muszą zatrzymywać go paszczą. Przypomina to trochę znaną z kasyn ruletkę bądź też jednorękiego bandytę. Stracić można co najwyżej ząb, jeśli natrafi się na kłodę. Jeśli z kolei wypadnie zwierzątko, można zabrać dowolną kartę jednemu z rywali, a następnie odłożyć na bok wszystkie posiadane karty z wizerunkiem wylosowanego stworzenia. Zostają one bowiem skonsumowane i na koniec rozgrywki zapewniają punkty.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.