Tegoroczna
Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa po raz kolejny potwierdziła, że jest
jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym forum debaty o światowym
bezpieczeństwie. Dowody to nadzwyczaj liczna reprezentacja światowych liderów
bądź ich przedstawicieli; seria niezwykle ważnych, choć zamkniętych rozmów
bilateralnych i otwartych wystąpień polityków.
Rozmowy o
przyszłości relacji transatlantyckich i sytuacji w Ukrainie – choć zdominowały
konferencję – nie odwróciły kompletnie uwagi od innych spraw; problemów Gazy,
relacji z Iranem, bezpieczeństwa w Arktyce czy napiętej sytuacji w obszarze
Indo-Pacyfiku. Poświęcono tym tematom sporo czasu i uwagi, jednak najbardziej
oczekiwanym gościem w Monachium był amerykański sekretarz stanu Marco Rubio.