Reklama

Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?

Pierwsza dama Marta Nawrocka powinna być lepiej przygotowana przez swój zespół do wywiadu w TVN24, ale jak każda kobieta ma prawo mieć własne zdanie albo nie mieć go wcale. Nie ma też obowiązku popierać dostępu do aborcji.

Publikacja: 15.02.2026 17:27

Marta Nawrocka

Marta Nawrocka

Foto: PAP/Leszek Szymański

Mówi się, że w Polsce każdy zna się na piłce nożnej. Jest również 37 mln opinii na temat tego, jaka powinna być pierwsza dama. Pełniąca tę rolę kobieta nie będzie w stanie zadowolić wszystkich. I o ile w przypadku Agaty Kornhauser-Dudy głównym zarzutem formułowanym pod jej adresem było to, że milczy, to Marcie Nawrockiej milczeć się wręcz nakazuje. Dowcip polega na tym, że robią to feministki. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Pierwsza dama Marta Nawrocka: Kobieca siła tkwi w każdej z nas

Pierwsza dama Marta Nawrocka nie jest otoczona profesjonalnym zespołem. Ale Polacy utożsamią się z nią chętniej niż z feministkami 

W sobotę pierwsza dama udzieliła wywiadu Joannie Kryńskiej z TVN24. Powiedziała, że „jest za życiem” i „przeciwko aborcji”, a kiedy jako 16-latka zaszła w ciążę, „stanęła przed wyborem” i „różne rzeczy w głowie miała”, ale powodowana wiarą i zapewniona o wsparciu rodziny urodziła dziecko, czego nie żałuje. Na pytanie o kształt prawa aborcyjnego w Polsce odpowiedziała milczeniem. 

Zapytana o in vitro, pierwsza dama stwierdziła, że „nie ograniczałaby tego prawa drugiemu człowiekowi”. Kiedy została poproszona o zdanie na temat wsparcia państwa dla par, które chcą skorzystać z zabiegu, poprosiła o „inny zestaw pytań”. 

Czytaj więcej

Prof. Marcin Matczak: Lęki wyborców Grzegorza Brauna nie są irracjonalne
Reklama
Reklama

To prawda: zespół Marty Nawrockiej nie przygotował jej do rozmowy. Pierwsza dama nie jest otoczona profesjonalistami. Ale rzeczą zupełnie podstawową jest przedmiot krytyki. „Jako feministka z zasady nigdy nie doradzam kobietom, by były cicho. Dziś robię wyjątek” – napisała Natalia Waloch w „Wysokich Obcasach”. Czy to, że feministyczna publicystka jest „zdegustowana i rozczarowana” stylem Marty Nawrockiej, stanowi wystarczający powód do tego, by doradzać jej milczenie? Każda z nas, kobiet, występując w mediach, poddawana jest różnym ocenom i tej rady szczerze nie rozumiem. 

A może wszystko zaczyna i kończy się na klasach społecznych? Wygląda na to, że publicystce najbardziej przeszkadza to, że do pałacu weszła klasa ludowa – chciałabym ją wobec tego zapytać, czy jest miłośniczką „Chłopek” i z czego się śmiała, oglądając serial „1670”? „Wywiadem w TVN24 (Nawrocka – red.) potwierdziła przede wszystkim to, co wiele osób przeczuwało: że Pałac Prezydencki to za wysokie progi dla ludzi takich jak państwo Nawroccy” – napisała Waloch. Z tym że to nie ona o tym decyduje, a wyborcy, którym z jakichś powodów łatwiej utożsamić się z Nawrockimi niż feministką z „Wysokich Obcasów”, z przemyśleniem czego obóz liberalno-lewicowy wciąż ma problem – może przegrał za mało wyborów prezydenckich.

Marta Nawrocka nigdy nie będzie szła sama. Chyba że akurat będzie 

Po prawej stronie jedni uważają, że pierwsza dama nie powinna udzielać wywiadu TVN24, inni chwalą ją za gotowość do rozmowy. Zauważmy, że na temat in vitro wypowiedziała się inaczej niż większość polityków z obozu jej męża.

Po lewej zaś źle przyjmowane są słowa Marty Nawrockiej na temat przerywania ciąży. Pierwsza dama, jak każda kobieta, ma prawo mieć własne zdanie albo nie mieć go wcale. Może milczeć lub mówić, jeśli podjęła taką decyzję. Nie ma też obowiązku popierać dostępu do aborcji. Wygląda na to, że granicę „siostrzeństwa” wyznaczają konserwatywne poglądy. „Nigdy nie będziesz szła sama”, chyba że wypowiesz się inaczej niż oczekiwały tego feministki. Albo – bo obrywa się również redaktor Kryńskiej – zrobisz wywiad nie z tą kobietą, co „trzeba”

Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. I nie są to groźby na wyrost
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Światowy chaos z cłami Trumpa
Publicystyka
Marek Migalski: Czy mężczyźni odwrócą się od rządu? Polityczna cena ignorowania ich frustracji
Publicystyka
Michał Kolanko: Tajemniczy kandydat na premiera. Kaczyński podgrzewa atmosferę w PiS
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama