Mówi się, że w Polsce każdy zna się na piłce nożnej. Jest również 37 mln opinii na temat tego, jaka powinna być pierwsza dama. Pełniąca tę rolę kobieta nie będzie w stanie zadowolić wszystkich. I o ile w przypadku Agaty Kornhauser-Dudy głównym zarzutem formułowanym pod jej adresem było to, że milczy, to Marcie Nawrockiej milczeć się wręcz nakazuje. Dowcip polega na tym, że robią to feministki.
Czytaj więcej
Polki są niesamowitymi kobietami. Potrafią łączyć aktywne życie zawodowe, z wychowywaniem dzieci...
Pierwsza dama Marta Nawrocka nie jest otoczona profesjonalnym zespołem. Ale Polacy utożsamią się z nią chętniej niż z feministkami
W sobotę pierwsza dama udzieliła wywiadu Joannie Kryńskiej z TVN24. Powiedziała, że „jest za życiem” i „przeciwko aborcji”, a kiedy jako 16-latka zaszła w ciążę, „stanęła przed wyborem” i „różne rzeczy w głowie miała”, ale powodowana wiarą i zapewniona o wsparciu rodziny urodziła dziecko, czego nie żałuje. Na pytanie o kształt prawa aborcyjnego w Polsce odpowiedziała milczeniem.
Zapytana o in vitro, pierwsza dama stwierdziła, że „nie ograniczałaby tego prawa drugiemu człowiekowi”. Kiedy została poproszona o zdanie na temat wsparcia państwa dla par, które chcą skorzystać z zabiegu, poprosiła o „inny zestaw pytań”.
Czytaj więcej
Pomysł obrony wartości liberalnych i lewicowych poprzez wulgarny i agresywny atak na elektorat po...