Reklama

„Klub kawalerów”: Frajda na scenie

Krystyna Janda oferuje nam zabawę w żwawym tempie, pełną teatralnych smaczków, gagów słownych i związanych z ruchem scenicznym.

Publikacja: 20.02.2026 15:40

„Klub kawalerów”: Frajda na scenie

Foto: materiały prasowe

Krystyna Janda jest konsekwentna w robieniu tradycyjnego teatru, opartego na dobrych wzorcach. Więc puszcza do nas oko (ale i idzie pod prąd) zabierając się za twórczość autora z Krakowa, Michała Bałuckiego, który już za życia był atakowany przez młodopolską „awangardę” jako niepoprawny konserwatysta. Czytam w programie teatralnym: „Zarzucano mu, że postaci tworzy schematyczne i płytkie, że intrygi są durne. Jego komedie drażniły powierzchownym moralizatorstwem”. Pod ostrzałem takiej krytyki pisarz strzelił sobie w głowę w 1901 r.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Plus Minus
„W ukryciu”: Pod przykrywką
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama