Reklama

„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku

Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, świeżego.
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku

Foto: mat.pras.

Mówi się, że dobra książka to taka, z której pozostaje w pamięci choć jeden znaczący fragment, choć jedno zdanie. W „Ciszy i zgiełku obrazów” Krystyny Czerni takich zdań jest wiele, bo wszyscy bohaterowie i bohaterki tej książki traktowani są jak odkrycie, któremu autorka – znana krytyczka, historyczka sztuki i pisarka – przygląda się wnikliwie i z wrażliwością, w ciszy właśnie. Cisza oznacza tu przeciwieństwo zgiełku, nadmiaru i pośpiechu, tego wszystkiego, z czego trzeba się oczyścić, „abyśmy ramy naszych dzieł (…) potrafili wypełnić życiem i prawdą”.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama