Mówi się, że dobra książka to taka, z której pozostaje w pamięci choć jeden znaczący fragment, choć jedno zdanie. W „Ciszy i zgiełku obrazów” Krystyny Czerni takich zdań jest wiele, bo wszyscy bohaterowie i bohaterki tej książki traktowani są jak odkrycie, któremu autorka – znana krytyczka, historyczka sztuki i pisarka – przygląda się wnikliwie i z wrażliwością, w ciszy właśnie. Cisza oznacza tu przeciwieństwo zgiełku, nadmiaru i pośpiechu, tego wszystkiego, z czego trzeba się oczyścić, „abyśmy ramy naszych dzieł (…) potrafili wypełnić życiem i prawdą”.