Reklama

Słowacja wstrzymuje dostawy prądu do Ukrainy. Fico: Nie będzie pomocy

Premier Słowacji Robert Fico przekazał, że jego kraj wstrzymuje dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Polityk zapowiedział także, że nie udzieli krajowi wsparcia w stabilizacji jego sieci energetycznej.

Aktualizacja: 23.02.2026 19:24 Publikacja: 23.02.2026 17:44

Słowacja wstrzymuje dostawy prądu do Ukrainy. Fico: Nie będzie pomocy

Foto: REUTERS/Radovan Stoklasa

W sobotę premier Słowacji Robert Fico zagroził odcięciem awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę, jeśli Kijów do poniedziałku nie przywróci dostaw ropy naftowej na Słowację. W poniedziałek polityk potwierdził, że jego kraj podjął decyzję w tej sprawie. 

Czytaj więcej

Ukraina odpowiada na groźby Węgier i Słowacji: Postawcie ultimatum Kremlowi

Słowacja odcina Ukrainę od energii. Fico potwierdza decyzję

O swojej decyzji Fico poinformował w mediach społecznościowych. „Spełniłem to, co zadeklarowałem w sobotę” – podkreślił w serwisie X.

- Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy - zaznaczył Robert Fico. 

Reklama
Reklama

Już w sobotę Fico zagroził takim rozwiązaniem w mediach społecznościowych. „Jeśli prezydent Ukrainy nie wznowi dostaw ropy naftowej na Słowację w poniedziałek, tego samego dnia zwrócę się do odpowiednich słowackich firm o wstrzymanie awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę” – podkreślił w opublikowanym wpisie. Polityk zapowiadał też, że poleci SEPS – słowackiemu państwowemu operatorowi sieci elektroenergetycznej – wstrzymanie eksportu awaryjnej energii elektrycznej, który pomógł ustabilizować ukraiński system energetyczny w obliczu powtarzających się ataków Rosji. Premier Słowacji zauważył również wówczas, że tylko w styczniu wolumen awaryjnych dostaw energii elektrycznej potrzebnych do zasilania ukraińskiej sieci elektroenergetycznej był dwukrotnie wyższy niż w całym 2025 r.

W piątek o wstrzymanie rosyjskiego tranzytu energii z powodów politycznych Ukrainę oskarżył również premier Węgier Viktor Orbán. Polityk także zagroził zablokowaniem pożyczki UE do czasu wznowienia dostaw ropy.

Czytaj więcej

Chorwacja odpowiada Węgrom: Dostarczymy wam ropę, ale nie rosyjską

Rurociąg Przyjaźń uszkodzony w rosyjskich atakach

Dostawy ropy naftowej do Słowacji i Węgier są przerwane od końca stycznia w wyniku rosyjskiego ataku na rurociąg Przyjaźń – główną trasę transportową surowca z Rosji do Europy Środkowej.

Ukraiński zarządca infrastruktury podał w ubiegłym tygodniu, że nalot z 27 stycznia poważnie uszkodził kluczowe elementy systemu, a naprawy wciąż trwają.

Reklama
Reklama

W piśmie do Komisji Europejskiej ambasada Ukrainy przy UE zasugerowała użycie rurociągu Odessa–Brody lub dróg morskich jako przejściowych rozwiązań dla dostaw do tych dwóch krajów, do czasu zakończenia prac.

Premier Słowacji Robert Fico oskarżył prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o postrzeganie jego państwa jako „wroga”, przypominając, że Kijów wcześniej wstrzymał tranzyt gazu (co generowało dla Bratysławy straty rzędu 500 mln euro rocznie), a teraz blokuje ropę, powodując kolejne szkody. Fico bronił  również swojej decyzji o odmowie udziału Słowacji w planowanej przez UE pożyczce wojskowej dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro.

Czytaj więcej

Pozwą Unię za szlaban na rosyjski gaz. Węgry i Słowacja grożą

Ukraina do Budapesztu i Bratysławy: Takie działania są prowokacyjne i nieodpowiedzialne

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy odniosło się do gróźb Słowacji oraz Węgier, nazywając stawianie warunków szantażem. Zalecono też kierowanie ultimatum do Kremla, a nie do Kijowa.

„Takie działania, w kontekście masowych i ukierunkowanych ataków rosyjskich na ukraińską infrastrukturę energetyczną oraz prób Moskwy, mających na celu pozbawienie Ukraińców energii elektrycznej, ogrzewania i gazu w czasie ekstremalnie niskich temperatur, są prowokacyjne i nieodpowiedzialne, a także zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu całego regionu” – wskazało w oświadczeniu ukraińskie MSZ. Jak dodano, postępując w ten sposób, rządy Węgier i Słowacji nie tylko działają na korzyść agresora, ale także szkodzą własnym firmom energetycznym, które dostarczają energię na zasadach komercyjnych.

„Ukraina  pozostaje w stałym kontakcie z przedstawicielami Komisji Europejskiej w sprawie szkód wyrządzonych jej infrastrukturze energetycznej przez codzienne ataki rosyjskie, a także przekazała rządom Węgier i Słowacji informacje o konsekwencjach, jakie te ataki wywarły na rurociąg Przyjaźń” - czytamy.

Reklama
Reklama

MSZ zapewniło także, że prace naprawcze w zakresie bezpieczeństwa i stabilizacji trwają w obliczu codziennego zagrożenia kolejnymi atakami rakietowymi. Ponadto Ukraina zaproponowała alternatywne sposoby rozwiązania problemu dostaw ropy naftowej innej niż rosyjska dla Słowacji i Węgier.

„Wzywamy rządy Węgier i Słowacji do konstruktywnej współpracy i odpowiedzialnego postępowania. Ultimatum należy stawiać Kremlowi, a już na pewno nie Kijowowi” – podkreślała strona ukraińska. 

Polityka
Nastolatka będzie odpowiadać za arsenał nuklearny? Nowe doniesienia z Korei Północnej
Polityka
Polak stał się bogatszy od Hiszpana. Prześcignęliśmy pierwszy duży kraj Unii Europejskiej
Polityka
Donald Trump procesuje się z administracją Trumpa. Chodzi o setki milionów dolarów
Polityka
„Jeśli Putin ruszy na Narwę, pójdziemy na wojnę”. Minister obrony Szwecji dla „Rzeczpospolitej”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama