Reklama

Viktor Orbán wetuje wszystko. Budapeszt widzi zmowę Kijowa z UE i węgierską opozycją

Im bliżej wyborów na Węgrzech, tym gwałtowniejsze ruchy rządu Viktora Orbána. Dziś zawetował decyzje UE w sprawie 20. pakietu sankcji wobec Rosji i zapowiedział zablokowanie pomocy dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Oskarżył też Unię o zmawianie się z węgierską opozycją.
Węgry kontra UE. Orbán widzi spisek Kijowa i węgierskiej opozycji

Węgry kontra UE. Orbán widzi spisek Kijowa i węgierskiej opozycji

Foto: REUTERS/Bernadett Szabo

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są powody decyzji Węgier o zawetowaniu sankcji wobec Rosji?
  • Dlaczego Węgry blokują pomoc finansową dla Ukrainy?
  • Jakie są reakcje unijnych dyplomatów na działania Węgier?
  • Jak węgierski rząd uzasadnia swoje stanowisko wobec Ukrainy?
  • Jakie konsekwencje ma weto Węgier dla unijnej polityki wobec Rosji?

„Na dzisiejszym spotkaniu (w Brukseli – red.) jasno zaznaczyłem, że nie popieramy 20. pakietu sankcji i nie dajemy na niego naszej zgody. Dałem też wprost do zrozumienia, że nie zgodzimy się na udzielenie Ukrainie pożyczki wojskowej w wysokości 90 mld euro” – powiedział Péter Szijjártó, minister spraw zagranicznych Węgier, po spotkaniu w Brukseli, podczas transmitowanej na żywo przez stację telewizyjną M1 konferencji prasowej.

Urzędnik podkreślił, że Kijów nie powinien „nas szantażować ani zagrażać bezpieczeństwu dostaw energii dla Węgier poprzez zmowę z Brukselą i węgierską opozycją”.

Peter Magyar, szef opozycyjnej partii Tisza

Peter Magyar, szef opozycyjnej partii Tisza

Foto: Balint Szentgallay / NurPhoto / NurPhoto via AFP

Unijni dyplomaci krytykują Węgry

Czterech dyplomatów w Brukseli poinformowało agencję Reuters, że Péter Szijjártó spotkał się z ostrą krytyką ze strony kolegów z UE za zamkniętymi drzwiami w Brukseli. Niektórzy ministrowie wręcz oskarżyli rząd Orbána o wykorzystywanie tej kwestii dla korzyści politycznych przed trudnymi wyborami w kwietniu.

Reklama
Reklama

„Nie nienawidzimy Ukrainy… ale państwo ukraińskie zachowuje się wobec Węgier wrogo” – tłumaczył Szijjártó. „Piłka jest po stronie Ukrainy” – dodał.

Minister spraw zagranicznych i wicepremier Polski Radosław Sikorski powiedział dziennikarzom, że „spodziewałby się znacznie większej solidarności” z Ukrainą ze strony Węgier. Przypomniał węgierskim urzędnikom, że Węgry i Węgrzy doświadczyli inwazji Związku Radzieckiego w 1956 r.

„A zamiast tego, za pomocą propagandy państwowej… partia rządząca zdołała stworzyć klimat wrogości wobec ofiary agresji. A teraz próbuje to wykorzystać w wyborach parlamentarnych. To szokujące” – stwierdził wicepremier.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przyznała, że mało prawdopodobne jest, aby państwa UE osiągnęły porozumienie w sprawie proponowanego nowego pakietu sankcji wobec Rosji na poniedziałkowym spotkaniu, choć oczekuje się, że będą kontynuować negocjacje do momentu osiągnięcia porozumienia.

Czytaj więcej

Węgry zablokują nowe sankcje UE wobec Rosji w związku ze sporem o rurociąg na Ukrainie

Agencja Reuters przypomina, że Węgry i Słowacja same wcześniej kierowały w stronę Ukrainy groźby przerwania dostaw prądu i oleju napędowego. Tak próbowały wymusić wznowienie dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń” uszkodzonym przez rosyjskiego agresora 27 stycznia. Słowacja i Węgry posiadają dwie jedyne w UE rafinerie, które nadal korzystają z rosyjskiej ropy.

Reklama
Reklama

„To od Ukrainy zależy, czy wznowi dostawy rurociągiem, czy nie. Coraz wyraźniej widać, że mamy tu do czynienia z otwartym szantażem politycznym” – powiedział premier Węgier Viktor Orbán w parlamencie w Budapeszcie. „Węgierski rząd nie poddaje się żadnemu szantażowi” – dodał.

Kijów szybko odpowiada Węgrom

Szybko ripostował na to minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, zwracając uwagę, że Węgry i Słowacja nie powinny „trzymać całej UE jako zakładnika” i wezwał je do „zaangażowania się w konstruktywną współpracę i odpowiedzialne zachowanie”.

Reuters podkreśla, że tak Węgry, jak i Słowacja mają przywódców, którzy sprzeciwili się europejskiemu konsensusowi, utrzymując bliskie relacje z Moskwą, ale dotąd nie zdecydowali się na zablokowanie sankcji Wspólnoty wobec Rosji ani pożyczek dla Ukrainy.

W liście, do którego dotarła agencja Reutersa, Orbán napisał do szefa Rady Europejskiej Antonia Costy, że awaria rurociągu była „niesprowokowanym aktem wrogości, który podważa bezpieczeństwo energetyczne Węgier”, czyli nie przyjął do wiadomości, że naftociąg uszkodzili Rosjanie. Zapowiedział zablokowanie pożyczki w wysokości 90 mld euro (106 miliardów dolarów) do czasu rozwiązania problemu.

Czytaj więcej

Ukraina odpowiada na groźby Węgier i Słowacji: Postawcie ultimatum Kremlowi

Wprawdzie Węgrzy (podobnie jak Słowacy i Czesi) nie uczestniczą w sfinansowaniu pożyczki, co teoretycznie odbiera im głos w tej sprawie. Jednak by stało się to formalnie, trzeba zmodyfikować mechanizm gwarancyjny w ramach siedmioletniego budżetu UE. A tego wciąż nie ma. 

Gospodarka
Polska centrum odbudowy Ukrainy. Do Gdańska przyjadą liderzy UE i wielki biznes
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Gospodarka
Kreml maluje wzrost, społeczeństwo czuje recesję. Rosja w pułapce sankcji
Gospodarka
Miliardy euro popłynęły do Polski. Pierwszeństwo dla energetyki i obronności
Gospodarka
Wielka Brytania czuje na plecach oddech polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama