Jakkolwiek paradoksalnie to zabrzmi, mężczyźni są w Polsce największą dyskryminowaną mniejszością. W pierwszej kolejności w sensie prawnym. Jesteśmy jedynym krajem UE, w którym wiek emerytalny jest już uzależniony od płci! Jedynym! Kobiety mają prawo do przejścia na emeryturę już po ukończeniu 60. roku życia, podczas gdy mężczyźni o pięć lat później. Jeśli uświadomimy sobie, że przeciętna długość życia kobiet wynosi w naszym kraju osiemdziesiąt lat, a mężczyzn siedemdziesiąt dwa, dostrzeżemy , jaką krzyczącą niesprawiedliwością są te przepisy.
Prawna dyskryminacja, czyli ile kilogramów może podnosić kobieta?
Prawna dyskryminacja dotyczy także obowiązku rejestracji wojskowej oraz obrony kraju w czasie wojny. To mężczyźni są kwalifikowani do poszczególnych grup zdrowotnych i w przypadku konfliktu zbrojnego mogą być siłą zmuszeni do pozostania w kraju i powołani na front. Wojna coraz bardziej opiera się na technologii i wiedzy, a coraz mniej na sile fizycznej, więc tego typu zapisy są jawnie niesprawiedliwe.
Czytaj więcej
Nierówne traktowanie chłopców i mężczyzn oraz jednostronne działania na rzecz równości wpychają m...
Podobnie dyskryminujące są regulacje dotyczące przenoszenia ciężarów z pracy. Stanowią one, że kobiety mogą podnosić stale do 12 kg (dorywczo do 20), a mężczyźni – odpowiednio – 30 i 50 kg. Na pozór wydaje się to zasadne, bo przedstawiciele tej drugiej płci są przeciętnie silniejsi, niż tej pierwszej. No właśnie – przeciętnie. Oznacza to jednak, że np. sześćdziesięciokilogramowy mężczyzna musi podnosić ciężary zbliżone do wagi jego ciała, natomiast stukilogramowa kobieta będzie zmuszona co najwyżej do podnoszenia ciężaru pięciokrotnie lżejszego od siebie. Przyjęcie przez ustawodawcę kryterium płciowego jest zupełnie niezrozumiałe, niesprawiedliwe i powinno być zastąpione systemem opartym na wadze poszczególnych osób, przy uwzględnieniu – oczywiście– że mężczyźni mają większy współczynnik masy mięśniowej do całości swej wagi niż kobiety.
Na czym polega dyskryminacja społeczna mężczyzn w Polsce?
Prócz jawnie niesprawiedliwych zapisów prawnych mężczyźni muszą borykać się także z problemami natury społecznej, które stawiają ich w gorszej niż kobiety sytuacji. Prawie 90 proc. skutecznych samobójstw popełniają mężczyźni, oni też stanowią ponad 80 proc. osób dotkniętych kryzysem bezdomności. Choć faceci są najczęstszymi sprawcami ciężkich pobić, rozbojów czy morderstw, to oni także w ponad dwóch trzecich są ofiarami ciężkich przestępstw. Ich przede wszystkim dotyka tzw. alienacja rodzicielska. Po więcej przykładów nierównego traktowania „płci brzydkiej” odsyłam do strony Stowarzyszenia na Rzecz Chłopców i Mężczyzn.