Z tego artykułu się dowiesz:

  • O jakich obawach amerykańskich wojskowych, związanych z potencjalną wojną z Iranem piszą media?
  • Na jakim etapie znajdują się negocjacje dotyczące nowego porozumienia nuklearnego między USA a Iranem?
  • Jakie stanowiska zajmuje Donald Trump odnośnie generała Daniel Caine'a i jego opinii na temat potencjalnej wojny?

Z doniesień medialnych wynika, że Trump, który skierował w rejon Bliskiego Wschodu m.in. dwie grupy uderzeniowe lotniskowców (USS Abraham Lincoln i USS Gerald Ford), a także liczne samoloty bojowe i zestawy przeciwlotnicze, doprowadzając do największej koncentracji amerykańskich sił w regionie od czasu inwazji na Irak w 2003 roku, rozważa przeprowadzenie uderzeń na Iran, których celem mogłoby być usunięcie przywódców tego kraju i zmuszenie Teheranu do zawarcia z USA porozumienia nuklearnego.

Obecność wojskowa USA na Bliskim Wschodzie

Obecność wojskowa USA na Bliskim Wschodzie

Foto: PAP

USA chcą zawrzeć z Iranem nową umowę nuklearną

W 2018 roku, w czasie swojej pierwszej kadencji w Białym Domu, Trump jednostronnie wypowiedział porozumienie nuklearne zawarte w 2015 roku przez mocarstwa zachodnie z Iranem i przywrócił sankcje na Iran, m.in. obejmujące irańską ropę. Obecnie USA negocjują nowe porozumienie, które miałoby prawdopodobnie objąć nie tylko irański program nuklearny, ale też program rakietowy, w szczególności dotyczący rozwoju pocisków balistycznych. USA domagały się, by Iran całkowicie zrezygnował ze wzbogacania uranu – to postulat, na który Teheran dotychczas nie chciał się zgodzić, argumentując, że potrzebuje wzbogaconego uranu na potrzeby energetyki jądrowej. 

Czytaj więcej

Iran zawarł z Rosją tajną umowę na dostawę pocisków. Prezydent Trump „jest ciekawy”

W czwartek w Genewie ma dojść do kolejnej rundy negocjacji USA z Iranem. Poprzednia miała miejsce przed tygodniem i – choć obie strony mówiły o postępach – nie doprowadziła do przełomu. 

System władzy w Iranie

System władzy w Iranie

Foto: PAP

Przeprowadzenie ataku na Iran ma popierać Izrael. Beniamin Netanjahu, premier Izraela, ma przekonywać Donalda Trumpa, że Iran jest obecnie poważnie osłabiony i możliwe jest wymuszenie na nim poważnych ustępstw. 

Donald Trump o generale Danielu Caine: Wie tylko jedno, jak wygrywać. To co piszą media to nieprawda

Media informowały jednak, że w prywatnych rozmowach gen. Caine i inni wysocy rangą amerykańscy wojskowi wyrażają obawy co do potencjalnej skali i złożoności operacji wymierzonej w Iran, a także ewentualnych strat, jakie mogłaby ponieść armia USA w czasie takiej operacji. Z Pentagonu mają płynąć ostrzeżenia dotyczące zagrożeń, jakie operacja wojskowa przeciw Iranowi stanowiłaby dla sił USA w regionie, a także tego, jak bardzo uszczupliłaby zapasy amerykańskiej armii, nadwyrężone już wsparciem militarnym udzielanym przez Stany Zjednoczone Izraelowi i Ukrainie. 

Trump, odnosząc się do tych doniesień medialnych pisze, że nie jest prawdą, iż generał Daniel Caine sprzeciwia się wojnie z Iranem. „Generał Caine, jak my wszyscy, nie chciałby wojny, ale jeśli decyzja zostanie podjęta, by rozpocząć działania przeciw Iranowi na poziomie militarnym, w jego opinii będzie to coś łatwego do wygrania” – napisał prezydent USA. 

Atak USA na cele w Iranie w ramach (MAPA)

Atak USA na cele w Iranie w ramach (MAPA)

Foto: PAP

Trump dodaje, że gen. Caine zna Iran dobrze, ponieważ był odpowiedzialny za operację Północny Młot (ang. Midnight Hammer), w ramach której, w czerwcu 2025 roku, w czasie 12-dniowej wojny Izraela z Iranem, amerykańskie lotnictwo zbombardowało irańskie obiekty nuklearne. „Razin (pseudonim generała – red.) Caine jest Wielkim Wojownikiem i reprezentuje Najpotężniejszą Armię świata” – dodał prezydent USA zapewniając, że gen. Caine nie wypowiadał się ani przeciw wojnie z Iranem, ani przeciw uderzeniom na Iran o ograniczonej skali. „On wie tylko jedno, jak wygrywać i jeśli otrzyma takie zadanie, stanie na czele. Wszystko, co zostało napisane o potencjalnej wojnie z Iranem było napisane błędnie i zrobiono to celowo. Ja jestem tym, który podejmie decyzję. Wolałbym zawrzeć porozumienie, ale jeśli nie, jeśli nie zawrzemy porozumienia, to będzie bardzo zły dzień dla tego kraju (Iranu) i, co smutne, dla jego mieszkańców” – napisał Trump dodając, że Irańczycy są „wspaniałymi i cudownymi ludźmi” i „nie powinno ich spotkać” to, co może się wydarzyć.