To wszystko, jak informuje serwis tvnmeteo.pl, za sprawą znajdującego się nad Polską niżu Alina. Wcześniej jednak nasz kraj znajdować się będzie pod wpływem zimnego powietrza z północy, które do połowy tygodnia powodować może opady śniegu, a na północnym wschodzie nocami także dosyć silny mróz.
Chłodna i zimowa pierwsza połowa tygodnia
Wtorek w całym kraju pochmurny z niewielkimi przejaśnieniami. Możliwe przelotne opady deszczu, które na północy i wschodzie oraz w rejonach podgórskich mogą przechodzić w deszcz ze śniegiem i śnieg. Średnio na termometrach od minus 2 stopni Celsjusza na krańcach południowych do 5 stopni Celsjusza miejscami na południowym zachodzie. W górach nadal zimowa pogoda. Może tam spaść od 5 do 10 cm śniegu. W wyższych partiach możliwy wiatr osiągający w porywach 65–70 km/h.
Środa nieco bardziej pogodna, zwłaszcza na zachodzie i południowym zachodzie. Lokalnie możliwe opady deszczu, a na północnym wschodzie także śniegu. Średnie temperatury powietrza tego dnia od minus 4 stopni Celsjusza na krańcach południowych do 3 stopni Celsjusza na zachodzie.
Pogoda na weekend. Zrobi się cieplej
Od czwartku 26 lutego w prognozach pogody widać delikatne ocieplenie. Jak informuje serwis tvnmeteo.pl, w tym czasie nasz kraj znajdzie się pod wpływem wiru niżowego Barbara znad Atlantyku i zachodniej Europy. To dzięki niemu napłynie do nas ciepłe powietrze znad północnej Afryki i Hiszpanii, a temperatura w kolejnych dniach będzie wysoka jak na tę porę roku.
W czwartek zachmurzenie małe i umiarkowane. Średnio na termometrach zobaczyć będzie można od minus 3 do 5 stopni Celsjusza. Temperatury maksymalne tego dnia będą jednak znacznie wyższe – od 1 stopnia Celsjusza na północnym wschodzie do 13 stopni Celsjusza na zachodzie.