Stopniowe ochłodzenie, według zapowiedzi IMGW, wkraczać zacznie do Polski od północnego wschodu, gdzie w weekend w nocy lokalnie temperatura spaść może nawet do minus 20 stopni Celsjusza. Pojawią się także opady śniegu, które najbardziej intensywne będą w Bieszczadach.
Czytaj więcej
O zmianie klimatu warto pomyśleć jak o mozolnej wspinaczce na szczyt. Mroźna zima jest jedynie do...
Prognoza pogody IMGW: Kiedy wrócą siarczyste mrozy?
W piątek jeszcze niemal w całym kraju średnie temperatury powietrza będą utrzymywać się na poziomie powyżej zera (od 1 do 6 stopni Celsjusza), tylko na północy temperatura spadnie do minus 1 stopnia Celsjusza. Jednak już w nocy z piątku na sobotę synoptycy ostrzegają przed spadkiem temperatur poniżej zera. Będzie to szczególnie niebezpieczne w miejscach, gdzie wcześniej występowały opady, ponieważ może prowadzić do gołoledzi – drogi i chodniki mogą być śliskie.
W sobotę 14 lutego IMGW zapowiada napływ arktycznych mas powietrza nad nasz kraj, co skutkować będzie znacznym spadkiem temperatur w porównaniu z kilkoma wcześniejszymi dniami. Tego dnia minimalne temperatury powietrza w całej Polsce mają spaść poniżej zera. Z kolei średnie temperatury mieścić się mają w przedziale od minus 8 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do 3 stopni Celsjusza na południowym wschodzie.
Prawdziwie siarczyste mrozy mają jednak nadejść dopiero w niedzielę i poniedziałek. Wówczas na północnym wschodzie termometry mogą, według zapowiedzi IMGW, pokazać nawet minus 20 stopni Celsjusza. W tych dniach w całym kraju średnie temperatury powietrza mają być ujemne i mieścić się w przedziale od minus 14 do minus 3 stopni Celsjusza. Nieco wyższe temperatury prognozowane są we wtorek i w środę, jednak nadal średnie temperatury powietrza w niemal całym kraju będą ujemne.