Zdaniem Ireneusza Fąfary, proces łączenia Lotosu i PGNiG z Orlenem można symbolicznie uznać za zamknięty. Jednak z perspektywy operacyjnej przed spółką jeszcze dużo pracy – wyzwań organizacyjnych i systemowych.
Prezes Orlenu wymienił błędy poprzedników
Prezes Orlenu w rozmowie z WNP wymienił największe błędy swoich poprzedników i nie unikał krytyki decyzji inwestycyjnych.
– Największym błędem była dezynwoltura, albo mniej ładnie – nierozsądne podejście w procesie inwestycyjnym – przyznał i jako przykład podał projekt Olefiny III, którego koszty wzrosły z 8 do 50 mld zł.
Zapytany z kolei o pracę pod presją aktywnej polityki właścicielskiej wdrażanej przez ministra aktywów państwowych, zaznaczył, że jest ona naturalnym elementem nadzoru.
W rozmowie pojawił się także wątek przyszłości Anwilu, ewentualnego przejęcia projektu Polimery Police oraz cen paliw.
– Ceny paliw są wypadkową makroekonomii, czyli cen węglowodorów, oraz polityki podatkowej państwa – wyjaśnił prezes Orlenu i dodał: – Wszyscy w procesie – od zakupu przez logistykę po sprzedaż – są zaangażowani w zmniejszanie kosztów. Doskonałość operacyjna wpływa na to, w jakim stopniu możemy oddziaływać na cenę paliwa.
Czytaj więcej: Ireneusz Fąfara dla WNP o błędach poprzedników, presji państwa i cenach paliw [TYLKO U NAS]